Guział sprawdza czy PO go nie podsłuchuje

Guział sprawdza czy PO go nie podsłuchuje

Dodano:   /  Zmieniono: 8
Piotr Guział (fot. TEDI/NEWSPIX.PL / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
W ursynowskim ratuszu pojawiła się firma specjalizująca się w wyszukiwaniu podsłuchów. Inicjator zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, burmistrz Ursynowa Piotr Guział przyznaje, że obawia się, iż ktoś go podsłuchuje.
O tym, że ktoś podsłuchuje lidera Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej miał świadczyć fakt, że "osoba, o której działacze WWS chcieli mówić na zwołanej na 5 lipca konferencji prasowej dobę przed konferencją złożyła wyjaśnienia w sprawie, której miała dotyczyć konferencja u wojewody mazowieckiego". - Chodzi o Pawła Bujskiego, wiceburmistrza Bemowa, który miał pełnić funkcję prokurenta w firmie Big Picture - wyjaśnia Guział.

- Partia rządząca w Warszawie zrobi wiele, żeby zdobyć informacje o moich działaniach - podkreśla burmistrz Ursynowa.

arb, TVN Warszawa
 8

Czytaj także