Gelert: to nie jest porażka. Po prostu wygrał pan Wilk

Gelert: to nie jest porażka. Po prostu wygrał pan Wilk

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Elżbieta Gelert (fot.TVN24/X-news)
Kandydatka PO na stanowisko prezydenta Elbląga, Elżbieta Gelert komentując wyniki przedterminowych wyborów oceniła, że zajęcie przez nią drugiego miejsca, "nie jest porażką, nie jest przegraną”.
- Ktoś musi przegrać. Ktoś musi być pierwszy, ktoś musi być drugi. Cały czas chce podkreślić, że to nie jest porażka, to nie jest przegrana, po prostu wygrał pan Wilk – ocenił Gelert.

Jaka koalicja w Radzie Miasta?

Kandydatka na prezydenta zaznaczyła, że w Radzie Miasta pozostają te same 4 partie co w poprzednim samorządzie i jeśli dojdzie do koalicji PO z PSL i SLD to uda się utworzyć większość. W przeciwnym wypadku PiS będzie musiało wejść w koalicję w którąś z partii.

Porażka PO w Elblągu

Przedterminowe wybory samorządowe w Elblągu odbyły się po tym, jak mieszkańcy w referendum odwołali prezydenta Grzegorza Nowaczyka (PO) oraz Radę Miasta. W wyborach do nowej rady najwięcej mandatów zdobył PiS. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Jerzy Wilk zwyciężył też w wyborach prezydenckich. Wygrał w pierwszej turze, w drugiej otrzymał 51,74 proc. głosów, pokonując kandydatkę PO, Elżbietę Gelert (48,26 proc.)

TVN24/X-news, ml

 7

Czytaj także