Górnicy, ofiary pożaru metanu (aktl.)

Górnicy, ofiary pożaru metanu (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
47 górników znajdowało się w strefie pożaru metanu, do którego doszło w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej. 13 trafiło do szpitala, ich stan określa się jako "poważny".
Wszyscy poszkodowani trafili do Centrum Leczenia Oparzeń w  Siemianowicach Śląskich.

Poinformował o tym Marian Mazur z działu organizacji i  informacji kopalni "Bielszowice". Obrażenia w wyniku zapalenia metanu 840 m pod ziemią odniosło 17 górników. Do zapalenia doszło w rejonie wentylacyjnym ściany, która była dopiero przygotowywana do wydobycia.

W strefie zagrożenia było 47 osób, wszystkich już ewakuowano na powierzchnię. Trwa akcja pożarowa. Niewykluczone, że trzeba będzie specjalnie odgrodzić rejon, gdzie zapalił się metan.

Wicewojewoda śląski Teresa Randak pojechała na miejsce tragedii, by nadzorować pomoc dla ofiar wypadku i ich rodzin. Rzeczniczka ministra spraw wewnętrznych i administracji Alicja Hytrek powiedziała, że minister Krzysztof Janik zwrócił się do  szefa śląskiej policji, by rodzinami ofiar zajęli się policyjni psychologowie.

Minister zwrócił się też do ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego Grzegorza Kurczuka, aby prokuratura zainteresowała się sprawą bez względu na jej "zwykły" bieg. "Minister Janik wystąpił też do prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, by osobiście nadzorował prace komisji wyjaśniającej przyczyny i okoliczności wypadku" - powiedziała Hytrek.

sg, pap