Macierewicz: piloci uciekli, choć byli naprowadzani na śmierć

Macierewicz: piloci uciekli, choć byli naprowadzani na śmierć

Dodano:   /  Zmieniono: 304
Poseł Antoni Macierewicz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
W odpowiedzi na konferencję zespołu ds. wyjaśniania opinii publicznej przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej (tzw. komisji Laska), Antoni Macierewicz  zorganizował w Sejmie konferencję, w której trakcie odpierał zarzuty Macieja Laska.
- To żenujące dyskutować o tym, który raport ma ile stron. To charakterystyczne dla ludzi, którzy wprawdzie posiadają może i tytuły naukowe, może i coś studiowali, ale czy rzeczywiście można ich zaliczyć do grupy inteligencji, to jest moim zdaniem dyskusyjne - zaczął Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego badającego okoliczności katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku.

- Na tym polega wiekopomna chwała majora Protasiuka i jego kolegów, że zrobili coś, co wydawało się stronie rosyjskiej nie do zrobienia. Chociaż byli naprowadzani na śmierć, to oni stamtąd uciekli - ocenił  Antoni Macierewicz. Wyjaśniał, że piloci tupolewa "podnieśli samolot, chociaż miał uderzyć w zbocze i wtedy nastąpiła eksplozja".

eb, tvn24.pl, x-news
Ankieta: Czy uważasz ekspertów zespołu Antoniego Macierewicza za ludzi wiarygodnych?
 304
  • miecz   IP
    Idiotyczny sondaż , większość odpowiadających nie ma zielonego pojęcia o technice lotniczej. Kieruje się stadnym myśleniem. Czemu to ma służyć?
    • Smolenska Brzoza   IP
      A kiedy koniec tego Cyrku?????????
      • de coder   IP
        ...nekston to...agent.....!!!
        • Mariola   IP
          Oczywiście,że uważam ekspertów Macierewicza za ludzi wiarygodnych. Sondaż jest manipulacją ,tez dałam si ę nabrać i wcisnęłam tak przy ocenie trafności -stąd moję sprostowanie do ankiety
          • Józef ze Szczecina   IP
            Do Piotra z Gdańska,ty matole sam jesteś GŁUPKIEM z Gdańska,żeby nie prawdziwy Polak i Patriota p.Macierewicz to byśmy prawdy nie usłyszeli o tym strasznym zamachu,ty gnido jesteś z Gdańska nie odzywaj się więcej...

            Czytaj także