Wykładowca Pomorskiej Akademii Pedagogicznej został oskarżony o molestowanie seksualne m.in. swojej studentki. Wcześniej był już karany za podobne przestępstwo.
Według prokuratury w Słupsku, Wiesław M. zmusił on do współżycia dwie kobiety, w tym jedną ze swoich studentek, która powiadomiła prokuraturę. Mężczyzna twierdzi, że jest niewinny. Grozi mu do pięciu lat więzienia - poinformowała prokurator Renata Krzaczyk-Śniegocka. Dodała, że Wiesław M. był już karany za podobne przestępstwo.
Rektor słupskiej uczelni Danuta Gierczyńska powiedziała, że jeżeli zarzuty się potwierdzą, wykładowca zostanie zwolniony z pracy.
"Ten pan jest od września na urlopie zdrowotnym. Jeżeli taka sytuacja faktycznie miała miejsce, to oczekujemy na decyzję słupskiej prokuratury. Dopiero wtedy będziemy mogli podjąć odpowiednie kroki. Jest to sprawa bardzo przykra dla studentów i dla uczelni" - oświadczyła rektor.
Wiesław M. jest wykładowcą w katedrze muzyki na wydziale edukacyjno-filozoficznym. Jest także członkiem Słupskiej Orkiestry Kameralnej.
em, pap