Weszli na dach - grozi im do roku więzienia

Weszli na dach - grozi im do roku więzienia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Greenpeace rozwiesiło transparent na gmachu ministerstwa (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Zatrzymani 18 listopada aktywiści Greenpeace zostali przesłuchani, a policja skierowała przeciwko nim zarzuty naruszenia miru domowego - donosi Polskieradio.pl.
Rozprawy sądowe mają rozpocząć się po południu. Za stawiany zarzut grozi im do roku więzienia.

47 aktywistów Greenpeace 18 listopada wdarło się na dach Ministerstwa Gospodarki, by protestować przeciwko wydobyciu oraz wykorzystywaniu węgla w energetyce.

18 listopada rozpoczął się w Ministerstwie Gospodarki dwudniowy szczyt węglowy, podczas którego przedstawiciele przemysły węglowego oraz energetycznego dyskutują o sposobach ograniczania emisji CO2 przy utrzymaniu energetyki, wykorzystującej węgiel.

Wicepremier Janusz Piechociński, który otworzył konferencję, zapowiedział, że nasz kraj zgłosi propozycję, by w ciągu 15 lat zamknąć na świecie wszystkie bloki węglowe o sprawności poniżej 30 procent. Ma to ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

Polskieradio.pl, ml