W zamian AWPL uzyskała zapewnienie, że rządząca w kraju socjaldemokracja poprze w Sejmie ustawy dotyczące Polaków.
Do wyboru AWPL miała centroprawicę składającą się ze Związku Liberałów, Związku Postępowych Chrześcijańskich Demokratów i konserwatystów, którzy w sumie podczas wyborów samorządowych uzyskali 24 mandaty w 51-sobowej radzie Wilna i centrolewicę - Partię Socjaldemokratyczną, Partię Socjalliberalną, Związek Liberalnych Demokratów i Związek Rosjan - 21 mandatów.
Do rządzenia w Wilnie potrzeba 26 mandatów. Każdemu więc zależało na głosach AWPL, która zdobyła w wyborach sześć mandatów.
"Przy podjęciu tej decyzji kierowaliśmy się czystym pragmatyzmem i zadecydowały tu kwestie ogólnopaństwowe, a nie samorządowe. Dobrze nam się współpracowało z liberałami i konserwatystami w poprzedniej kadencji, ale teraz socjaldemokraci, którzy rządzą w kraju, obiecali nam znacznie więcej" - powiedział przewodniczący AWPL, poseł Waldemar Tomaszewski.
les, pap