W Rzymie ok. 100 tys. osób manifestowało na wezwanie komitetu "Zatrzymać wojnę", który grupuje około 100 stowarzyszeń, partii lewicowych, związków zawodowych i organizacji pozarządowych.
Poprzednia manifestacja, zorganizowana przez ten komitet 15 lutego, zgromadziła blisko trzy miliony osób.
W wielu miastach włoskich stacje benzynowe Esso, filii amerykańskiej firmy naftowej ExxonMobil, były celem manifestacji pacyfistycznych. Ich uczestnicy, z transparentami "Stop wojnie o naftę", "Stop wojnie Esso", stosowali krótkotrwałe blokady stacji Esso, które jest głównym dostawcą paliwa dla wojsk alianckich, uczestniczących w inwazji na Irak.
Irakijczycy nie potraktowali operacji koalicji przeciw reżimowi Saddama jak ataku na swoją suwerenność. W obronę dyktatora angażowali się daleko słabiej niż pacyfiści z całego świata.
les, pap