Kluzik-Rostkowska: Nie idę na wojnę o gender z Kościołem

Kluzik-Rostkowska: Nie idę na wojnę o gender z Kościołem

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej, w rozmowie z TVP Info odniosła się do akcji, która pod patronatem arcybiskupa Henryka Hosera ruszyła w placówkach edukacyjnych. Przyznawane im są certyfikaty „Szkoła Przyjazna Rodzinie”, które świadczą o tym, że nie ma w nich „zajęć promujących wczesną inicjację seksualną i kwestionujących biologiczną oraz kulturową stabilność ról płciowych kobiet i mężczyzn”.
– Sam fakt, że samorząd będąc de facto nadzorcą dyrektorów szkół wywiera na nich taką presję, żeby decydowali się na udział w jakimś szkoleniu, które wykracza poza podstawę programową już jest czymś bardzo niepokojącym – zaczęła. – Kłopot polega na tym, że dzisiaj dyrektorzy placówek mieli zgłosić deklarację uczestnictwa w programie tak naprawdę niewiele o nim wiedząc. W dokumentach, które dostali, jest napisane, iż w najbliższym czasie zostanie im przedstawiona platforma internetowa z różnymi programami – dodała.

Kluzik-Rostkowska zleciła więc kuratorowi kontrolę w sprawie „zaproponowanego dyrektorom szkół płatnego programu, będącego alternatywą dla gender”. Minister zauważyła, że „dyrektorzy mieli zdecydować się na warsztaty, które są płatne, ale ustalenie zasad współpracy miałoby zapaść na podstawie innego dokumentu”. Ponadto nie wiadomo, jaki byłby koszt zajęć i w jakim stopniu miałyby je finansować samorządy.

Zdaniem szefowej resortu „gdyby fundacja sama przyszła do szkoły i coś zaproponowała, uzyskując zgodę rodziców, to sytuacja byłaby bardziej czysta”. – Nie idę na wojnę o gender z Kościołem. Ktoś tu po prostu postępuje nie fair, presja na dyrektorów nie jest mała – powiedziała. Na koniec stwierdziła, że szefowie placówek w przypadku odmowy, mogliby później nie otrzymać od samorządowców np. pieniędzy na rozwój szkoły.

kl, TVP Info
 2

Czytaj także