Sikorski: Pomnik Czerniachowskiego? To my zdecydujemy

Sikorski: Pomnik Czerniachowskiego? To my zdecydujemy

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Szef MSZ, Radosław Sikorski (fot. A. Jagielak/Wprost)
Jak donosi Polskie Radio, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do sprawy usunięcia pomnika sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego z Pieniężna.
-Jesteśmy gospodarzem w naszym kraju i to my będziemy określać, co w przestrzeni publicznej jest stawiane jako pomnik, czyli wzór do naśladowania, a co nie nie – powiedział Sikorski. - Dla Rosjan on jest żołnierzem, który walczył o zdobycie Prus Wschodnich, ale dla nas jest jednocześnie katem Suwalszczyzny - mówił szef polskiej dyplomacji. Przypomniał zarazem, że zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych, "jeśli tego życzą sobie lokalne władze oraz mieszkańcy, to nie mamy nic przeciwko przeniesieniu pomnika".

Sikorski wyjaśnił, że jego wypowiedź nie dotyczy grobów żołnierzy, gdyż „jako kraj, który szczególnie szanuje groby naszych żołnierzy szanujemy też groby innych wojskowych”.

Generał Czerniachowski poległ pod Pieniężnem w 1945 roku. Był on odpowiedzialny za aresztowania i zabójstwa oraz wywóz do łagrów dowódców i żołnierzy wileńskiego okręgu AK.

Polskie Radio, ml
 3
  • obiektywny   IP
    Jeśli zaczniemy usuwać pomniki, to dzisiaj katolicy stawiają pomniki Papieżowi i Piłsudskiemu a jutro ateiści będą je usuwać i zatracimy pamięć historyczną.
    • spolecznosc   IP
      my czyli "społeczność międzynarodowa"
      • mister wygnany   IP
        Wyrzucic wszystko te 306 śmietników !! Albo dostawic. Geringa i innych oprawców hitleryzmu i będzie ok .?? Jesteśmy polakami i sami wiemy co zrobić z śmietnikiem niech sowieci zabiorą do moskwy swoich oprawców.Naszych pomników wojennych sowieci u siebie nie postawili.

        Czytaj także