"Niebezpieczny precedens. Każda ekipa będzie decydować o pogrzebach prezydntów"

"Niebezpieczny precedens. Każda ekipa będzie decydować o pogrzebach prezydntów"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Leszek Miller, fot. Wprost 
- Otwieramy właśnie bardzo niebezpieczny precedens. Każda następna ekipa będzie decydowała jak będzie wyglądać pogrzeb zmarłego prezydenta. To bardzo niebezpieczne dla powagi państwa. Każdy prezydent, który umiera powinien dostąpić konkretnego ceremoniału - mówił na antenie RMF FM Leszek Miller komentując kontrowersje dotyczące pogrzebu gen. Wojciecha Jaruzelskiego.
Miller podkreślił, że pewne decyzje generała Jaruzelskiego mogły "przysporzyć wielu cierpień". Zaznaczył jednak, że ceremoniał powinien zostać zachowany. - Wyobrażałem sobie, że jednak jakaś, przynajmniej symboliczna, żałoba będzie. Ale, jak rozumiem, prezydent z premierem uważają inaczej - przyjmuję to do wiadomości - stwierdził.

Przewodniczący SLD oburzał się też na to, że szef IPN zabrał głos w sprawie pochówku generała Jaruzelskiego. - Jakim prawem - pytał Miller.

W ocenie Millera Jaruzelskiemu należą się pomniki "chociażby za jego walkę z hitlerowskim najeźdźcą". - Przyjdą takie czasy, że działalność gen. Jaruzelskiego będzie oceniana znacznie lepiej - przekonywał.

Pogrzeb na Powązkach

Generał Jaruzelski zmarł w niedzielę w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie. Był pierwszym prezydentem okresu postpeerelowskiego w latach 1989-90, a wcześniej przywódcą PRL i I sekretarzem PZPR w latach 80., a także przewodniczącym Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego podczas stanu wojennego. W 2011 roku stwierdzono u niego chłoniaka, cierpiał też z powodu powikłań po chemioterapii.

Z wnioskiem o pochowanie Jaruzelskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach i o wojskową asystę na pogrzeb zwrócił się do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Inicjatywę poparła rodzina generała. Decyzja w tej sprawie zapadła. Pogrzeb Jaruzelskiego odbędzie się w piątek. Wniosek skierowany do Gronkiewicz-Waltz i Siemoniaka został zaakceptowany, w związku z tym generał spocznie na Powązkach.

RMF FM