"Chazan, niczym Lenin, wiecznie żywy"

"Chazan, niczym Lenin, wiecznie żywy"

Dodano:   /  Zmieniono: 25
Joanna Senyszyn (fot. Adam Jagielak/Wprost)
Eurodeputowana Sojuszu Lewicy Demokratycznej prof. Joanna Senyszyn na swoim blogu odniosła się do sprawy odwołania ze stanowiska szefa Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie prof. Bogdana Chazana po tym jak odmówił przeprowadzenia legalnej w świetle prawa aborcji.
"Episkopat Polski wydalił z siebie oświadczenie w sprawie prof. Chazana, odwołanego z funkcji dyrektora szpitala. Hierarchowie stanęli murem za łamiącym prawo lekarzem, bo ich zdaniem Kościół w Polsce jest >szczególnie zobowiązany do wiernego przestrzegania dziedzictwa św. Jana Pawła II<. A jak wiadomo JPII uważał, że za odmowę zbrodniczej aborcji nikomu nie może spaść włos z głowy, a kasa z kieszeni” – napisała posłanka.

Prof. Senyszyn dodała, że swoją odezwą biskupi „wzywają do zmiany prawa, a póki nie zostanie zmienione do olewania”, co sami mają robić "notoroczynie”. "Hierarchia ma swoje naturalne prawo, które pozwala jeździć po pijaku, molestować dzieci, wyłudzać pieniądze od wiernych i dotacje z budżetu, żyć w luksusie i nie przejmować się niczym, bo tak chce natura. Natura polskiego stanu duchownego, który tylko jeść, pić, popuszczać pasa i pouczać” – napisała polityk.

Zdaniem Senyszyn, oświadczenie Episkopatu spowodowało, ze "Chazan, (jest – red.) niczym Lenin, wiecznie żywy”.

 25

Czytaj także