Koziej: Wszystkim zależy na normalnych stosunkach z Rosją, ale...

Koziej: Wszystkim zależy na normalnych stosunkach z Rosją, ale...

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Stanisław Koziej (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Stanisław Koziej, szef BBN, w rozmowie z TVN 24 BiŚ odniósł się do sytuacji NATO po szczycie w Newport.
Szef BBN określił jako "spekulacje" niedawny artykuł w "Der Spiegel" mówiący, że NATO nie będzie w stanie wywiązać się z gwarancji bezpieczeństwa udzielanych innym państwom: - To nie w pełni uprawniona interpretacja prac nad realizacją postanowień ze szczytu NATO. Pojawiają się różne pomysły i koncepcje. Ja z bym z tego nie wyciągał tak daleko idących wniosków jak Der Spiegel. Mamy czas do lutego, do spotkania Rady Północnoatlantyckiej w formule ministrów obrony, na której mają zapaść konkretne decyzje i ma zostać rozpisany harmonogram prac. Ja jestem względnym optymistą. Nie po to szefowie państw podejmowali decyzje na szczycie, aby w ciągu kilku miesięcy je zdezawuować.

Minister Koziej przypominał w tym kontekście, że Polsce zależy na trzech rzeczach: ciągłej obecności żołnierzy sojuszniczych na terytoriach państw wschodniej flanki NATO, utworzeniu tzw. "szpicy" - najbardziej wysuniętej części Sił Odpowiedzi NATO, oraz stworzeniu w państwach wschodniej flanki bazy infrastrukturalnej do przyjmowania wojsk NATO. Długofalowo, ważna jest również korekta systemu planowania obronnego w NATO. Chodzi o to, aby w planach ewentualnościowych wskazane zostały konkretne siły, które miałyby je realizować.

W dalszej części rozmowy Koziej mówił o zmieniającym się podejściu do Rosji wśród państw Zachodu: - Na szczycie NATO nastąpiło pewne uporządkowanie opinii. Wszystkim nam zależy, aby kiedyś stosunki z Rosją były normalne, ale zmierzanie do tego nie może w żadnym wypadku polegać na akceptacji tego, co nie powinno być akceptowane: zmiany granic i aneksji terytorium sąsiada. Myślę, że co do tego wszyscy się dziś zgadzają.

BBN, TVN 24 BiŚ
 2
  • robim   IP
    Normalne stosunki z Rosją!!! Czy jest to możliwe??? Zawsze będą szukali dziury w całym chyba że zmieni się u nich władza w co wątpię :(

    Czytaj także