Zakończyła się sekcja zwłok martwego wieloryba znalezionego w Stegnie

Zakończyła się sekcja zwłok martwego wieloryba znalezionego w Stegnie

Dodano:   /  Zmieniono: 1
(fot. Facebook/Dom morświna)
Zakończyła się sekcja zwłok ogromnego finwala, który został znaleziony martwy w Stegnie. Nie przyniosła jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co go zabiło. Wykażą to badania tkanek i narządów wieloryba. Nie wiadomo jeszcze też, gdzie trafi szkielet ssaka.
Sekcja wieloryba zakończyła się w czwartek. Nad stołem sekcyjnym pracowali weterynarze, drużyna Błękitnego Patrolu WWF wolontariusze i eksperci.

Szkielet finwala trafi teraz do specjalnej chłodni. Tam będzie czekać na wypreparowanie, aby później stać się okazem do podziwiania i nauki.

Profesor Krzysztof Skóra, kierownik Stacji Morskiej na Helu, poinformował, że jednoznacznie nie można potwierdzić przyczyny śmierci ssaka. - Będziemy stawiać hipotezy, starać się odpowiedzieć na to pytanie, ale na razie jednoznacznie nie potwierdzamy. Być może chemicy i histopatolodzy wpadną na jakiś trop - dodaje.

Jak podaje TVN24, na oficjalną decyzję ws. umiejscowienia szkieletu finwala będziemy musieli poczekać nawet kilka miesięcy. Szef Stacji Morskiej na Helu podkreśla, że na wypreparowanie szkieletu potrzeba ogromnych pieniędzy oraz pomocy miasta. - Szkielet nabiera właściwości edukacyjnych dopiero w momencie, kiedy zostanie właśnie wypreparowany. Dlatego jest to tak ważne - tłumaczy.

TVN24
 1

Czytaj także