Polska przyłącza się do koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu. "Musimy być lojalnym sojusznikiem"

Polska przyłącza się do koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu. "Musimy być lojalnym sojusznikiem"

Bartosz Kownacki (fot. DAMIAN BURZYKOWSKI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki na antenie TVP Info mówił o udziale Polski w koalicji walczącej z tzw. Państwem Islamskim. Urzędnik zaznaczył, że nie przewiduje się udziału polskich sił w akcjach bojowych.

O przyłączeniu się Polski do międzynarodowej koalicji poinformował 10 lutego po spotkaniu ministrów obrony państw członkowskich NATO Antoni Macierewicz. Wskazał, że forma udziału zostanie uzgodniona w toku negocjacji.

"Musimy być lojalnym sojusznikiem"

Bartosz Kownacki, zastępca Antoniego Macierewicza, na antenie TVP Info podkreślił, że wsparcie Polski dla koalicji nie oznacza udziału naszych żołnierzy w akcjach bojowych. – Już na samym początku, gdy doszło do pierwszych zamachów w Paryżu, zadeklarowaliśmy, że jesteśmy razem z Francuzami. Pytanie, po co nam ta wojna, jest pytaniem bezzasadnym. Nikt nie chce wojny, ale od samego początku PiS mówiło, że jeśli chcemy rozwiązać kryzys imigrantów, to musimy działać tam, na terenie Bliskiego Wschodu. Jeśli nas sojusznicy proszą o wsparcie, a za chwilę my możemy prosić o tego typu pomoc, to musimy być lojalnym sojusznikiem – zapewnił.

"Nie ma udziału w akcjach bojowych"

Jedną z form wsparcia ze strony Polski będzie szkolenie sił milicji środowisk chrześcijańskich. Wiceszef MON zapewnił również, że Polska nie stanie się celem terrorystów ze względu na zaangażowanie, ponieważ „nie ma udziału w akcjach bojowych”. – Mam nadzieję, że tam nie będą ginęli polscy żołnierze – stwierdził.

Międzynarodowa interwencja przeciwko Państwu Islamskiemu

Operacja lotnicza przeciwko IS rozpoczęła się 7 sierpnia 2014 roku, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Barack Obama autoryzował użycie sił zbrojnych poza terytorium kraju. Jest wymierzona w ekstremistów z Państwa Islamskiego. Równocześnie prowadzona jest operacja humanitarna polegająca na pomocy uchodźcom.

Interwencje zbrojne prowadzone są od 7 sierpnia 2014 roku na terytorium Iraku; od 23 września 2014 roku na terytorium Syrii; od lutego 2015 roku na terytorium Nigerii i Libii.

W interwencjach militarnych przeciwko Państwu Islamskiemu oprócz Stanów Zjednoczonych udział biorą m.in. Wielka Brytania, Turcja, Francja, Dania, Holandia, Australia, Irak, Kanada, Libia, Egipt, Kamerun, Niger, Czad, Nigeria, czy Włochy.

TVP Info, Wprost.pl

Czytaj także

 51
  • wiekowy IP
    PISIAKI idźcie sami,boście wojny nie widzieli i prochu nie wąchali.
    • Strateg A.M. IP
      Wyśłemy islamistom przetłumaczone na arabski dzieła Jarosława Polskęzbawa. Zlikwidujemy ich w ten sposób bez jednego wystrzału; poumierają ze śmiechu.
      • observer IP
        Po co nam wojna w 
        syrii?Niech sobie o swoja wolnosc walcza Syryjczycy.Potrzeba nam tego zeby islamisci podkladali w Polsce bomby.Pomagalismy Amerykanom w Iraku,Afganistanie i co z tego mamy?jakie my mamy interesy zeby walczyc o wolnosc Arabow?Te sojusze nie sprawdzily sie w 1939r i teraz w razie jakiejs napasci na Polske nie wierze ,ze Amerykanie beda bic sie o wolna Polske.Oni tam walcza gdzie czuja many,many.





        po co nam ta wojna?pieniadze ktore pojda na te wojne lepiej przeznaczyc na inne cele w Polsce,bo potrzeb w tym kraju ci dostatek.
        • Nic/k IP
          Kolejny wybitny nominat PiS-owski. Boże dokąd oni Polskę zaprowadzą z ich fobiami, kompleksami i mania wielkości. Format Normandzki i stałe bazy NATO na terenie Polski już załatwili. Teraz zadeklarowali coś czego nie obiecywali. Wojnę z Państwem Islamskim. Gratulacje. Damy radę.
          • Ryfka IP
            Ten mlodzieniec w wieku poborowym jest dla mnie na tym stanowisku niewiarygodny.W mysl powiedzenia " By rozum byl przy mlodosci..."I jeszcze jedno.Kiedys dowodcy stawali na czele swoich wojsk!