Tusk o dokumentach Kiszczaka: Odgrzewana sprawa, przykra dla wizerunku Polski

Tusk o dokumentach Kiszczaka: Odgrzewana sprawa, przykra dla wizerunku Polski

Donald Tusk (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
– To sprawa, o której Lech Wałęsa już mówił – tak Donald Tusk skomentował sprawę dokumentów znalezionych w domu gen. Czesława Kiszczaka. Dodał, że jest to sprawa przykra z wizerunkowego punktu widzenia.

– Wydaje się, że ta sprawa odgrzewana raz na jakiś czas przez ostatnie 20-25, może nawet 30 lat, jest przykra z punktu widzenia wizerunku Polski, całej wielkiej tradycji i legendy Solidarności i Lecha Wałęsy – powiedział w czwartek Tusk.

Przewodniczący Rady Europejskiej stwierdził też, że dziwi go "wielka emocja związana z 'wykopaliskiem' z domu zmarłego Czesława Kiszczaka", gdyż, jak zaznaczył, Wałęsa nie ukrywał, że "pewne kontakty i problemy (z SB) w latach 70. miał, po wydarzeniach grudniowych i później".  Były premier dodał, że jego zdaniem obecnie najważniejsze dla naszego kraju jest "takie postępowanie, które nie naruszy interesu Polski", gdyż legenda "Solidarności" przez lata była "znakiem markowym" Polski.

Szafa Kiszczaka

Przypomnijmy, 16 lutego do domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku wkroczył prokurator w towarzystwie pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Zabezpieczono dokumenty dot. tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, które to dokumenty Maria Kiszczak chciała sprzedać Instytutowi. Według relacji rzecznik prasowej IPN, wdowa po Czesławie Kiszczaku 16 lutego spotkała się m.in. z prezesem Instytutu i żądała 90 tys. złotych w zamian za przyniesione akta. Jako dowód na wagę posiadanych dokumentów przedstawiła "odręcznie kartkę papieru zatytułowaną „Informacja opracowania ze słów T.W. »Bolek« z odbytego spotkania w dniu 16.XI.1974 roku”.

Komentarz Wałęsy i informacja IPN

„Nie może być żadnych materiałów mojego pochodzenia .Gdyby były nie byłoby potrzeby podrabiać. W sądzie to udowodnię” – napisał Wałęsa na blogu, który prowadzi na portalu Wykop.pl.

Kilkadziesiąt minut po wpisie opublikowanym przez Wałęsę na blogu, Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że wśród dokumentów zabezpieczonych w domu Czesława Kiszczaka znajduje się zobowiązanie do współpracy osoby o pseudonimie "Bolek" podpisane "Lech Wałęsa". 

Dokładną zawartość paczek z dokumentami opisano w komunikacie IPN. Znajdował się tam m.in. niewysłany list oraz przesyłka adresowana „Do Dyrektora Archiwum Akt Nowych w Warszawie do rąk własnych”. "W kopercie znajduje się odręcznie napisany list z kwietnia 1996 r., w którym Czesław Kiszczak informuje o przekazaniu do Archiwum Akt Nowych akt dokumentujących współpracę Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa. List jest odręcznie podpisany przez Czesława Kiszczaka. List wraz z paczką zawierającą obie teczki nie został wysłany" - napisano w oświadczeniu.

Zabezpieczone i poddane oględzinom akta "składają się z teczki personalnej i teczki pracy tajnego współpracownika o pseudonimie >>Bolek<<".

"W teczce personalnej znajduje się 90 kart dokumentów. Teczka jest w oryginalnych okładkach. W teczce personalnej, podzielonej na dwie części, znajdują się dwa spisy zawartości dokumentów. Opisy zawartości odpowiadają stanowi faktycznemu dokumentów znajdujących się w teczce. W teczce personalnej znajduje się koperta, a w niej odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa podpisane: Lech Wałęsa „Bolek”. Wśród dokumentów znajdujących się w tej teczce są również m.in. odręczne, podpisane pseudonimem „Bolek”, pokwitowania odbioru pieniędzy" - wskazano w komunikacie IPN. W teczce pracy, która liczy 279 kart znajdują się "liczne doniesienia tajnego współpracownika pseudonim >>Bolek<< oraz notatki funkcjonariuszy SB ze spotkań z tajnym współpracownikiem pseudonim >>Bolek<<. Część doniesień pisana jest odręcznie i podpisana pseudonimem >>Bolek<<".

"Dokumenty znajdujące się w obu teczkach obejmują okres lat 1970–1976. W opinii uczestniczącego w czynnościach eksperta-archiwisty dokumenty są autentyczne" - stwierdzono. Dokumenty zostaną upublicznione po zakończeniu opisywania zawartości.

TVP Info, IPN, Wykop.pl, Wprost.pl


Czytaj także

 78
  • franek   IP
    Pamietajmy,ze Tusk,to dziecko SBkow.Tylko dzieki dzialkaniom sluzb i ludziom z SB Walesy mogl Túsk zaistniec wsrod Polakow.Zobaczymy co bedzie dalej,kiedy ujawnia udzoal Tuska w tym mordzie smolesnkim.Co wtedy beda mowili ci ludzie z PO i PSLu...???
    • tytus   IP
      Tusk takrze dziala antypolsko i jest agentem Niemiec i Merkel w naszym kraju,przyjdzie i czas na ciebie niemiecki pacholku
      • nikt wazny   IP
        Jestem rozbawiony zamieszczonymi komentarzami poprzednikow. Mam wrazenie, ze elktorat PiS widzi swiat wylacznie w dwoch kolorach: bialym i czarnym. Tylko dzieci tak rozumuja. Dojrzali ludzie zdaja sobie sprawe, ze swiat funkcjonje nieco inaczej, i kieruja sie zasada wybierania 'mniejszego zla'. Dobro nie istnieje i nigdy nie istnialo. Tylko naiwny katolik wierzy w dobro :) Istnieje wylacznie 'mniejsze zlo', szanowna bando gowniarzy i ministrantow...
        • Polak   IP
          Odezwała się POkraka , dla której Polskość to nienormalność ! - Do pierdla z T(yf)uskiem !
          • obywatel   IP
            Jeszcze przyjdzie czas na to byś trafił przed Trybunał Stanu zakłamany Tusku!