Odchodzący prokuratorzy skarżą się na Macierewicza. „Szef MON łamie prawo”

Odchodzący prokuratorzy skarżą się na Macierewicza. „Szef MON łamie prawo”

Dodano:   /  Zmieniono: 32
Antoni Macierewicz (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Reporter Radia ZET Mariusz Gierszewski dotarł do listu Krajowej Rady Prokuratury do premier Beaty Szydło, w którym pisze, że działania szefa MON „noszą cechy celowych zaniechań”. Podobne zdanie na ten temat ma odchodzący Naczelny Prokurator Wojskowy, który mówi wprost, że „Antoni Macierewicz łamie prawo”.
Były Naczelny Prokurator Wojskowy Jerzy Artymiak i jego zastępca do tej pory nie otrzymali świadectwa pracy oraz dokumentów do złożenia wniosku o przysługującą im emeryturę. Szef MON nie wydał dotąd prokuratorowi Artymiakowi decyzji ws. przysługującej mu po 30 latach pracy odprawy. Nie otrzymał również przysługującej mu waloryzacji wynagrodzenia.

Pułkownik Artymiak w piśmie z 29 lutego 2016 roku pisze do Krajowej Rady Prokuratury, iż od 1 marca pozbawiony został środków do życia, a od kwietnia nie będzie miał prawa do opieki zdrowotnej.

KRP postanowiło zaapelować w sprawie do premier Beaty Szydło. „Bezczynność Ministra Obrony Narodowej wydaje się spowodowana nie tyle opieszałością w podejmowaniu decyzji, co nosi cechy celowego zaniechania działań i może rodzić negatywne skutki co najmniej na gruncie prawno - administracyjnym” – pisze Przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury Marek Staszak.

Więcej na ten temat oraz pismo, do którego dotarł reporter Mariusz Gierszewski można zobaczyć na stronie internetowej Radia ZET.

Radio ZET
 32

Czytaj także