Szturm na cukier

Dodano:   /  Zmieniono: 
Telewizyjne zapowiedzi o podwyżce cen cukru sprawiły, że dwutygodniowe zapasy w sklepach rozeszły się w dwa dni. Niektórzy chcieli kupić nawet po 100 kilogramów.
W słupskich marketach - w Kauflandzie i Realu również notowano nieco wyższą sprzedaż niż zwykle. Podobnie jak w lęborskim Intermarche obyło się jednak bez szturmu klientów - donosi "Głos Pomorza". Nieco inaczej sytuacja wyglądała w Koszalinie. Do Torgu przy Połtawskiej spragnieni cukru klienci przychodzili nawet w nocy. Przez cały weekend osiem sklepów należących do tej sieci sprzedało siedem ton tego towaru - podaje gazeta.

"Gdy kończył się w jednym punkcie, klienci prosili o to, żeby sprawdzić, czy nie ma w następnym. Po uzyskaniu twierdzącej odpowiedzi, pędzili natychmiast nawet na drugi koniec miasta" -  opowiada Zbigniew Marchewka, dyrektor ds. handlu sieci sklepów Torg w Koszalinie - pisze dziennik.

Ci, którzy zrobili zapasy mieli powody do satysfakcji. Do sklepów dotarły nowe dostawy - niestety już po wyższej cenie (notowano nawet 50-groszowe podwyżki na kilogramie cukru). Sprzedawcy jednak uspokajają. Ich zdaniem nie wiadomo jak w  najbliższych tygodniach zachowają się ceny, a nerwowe ruchy klientów tylko przyspieszają podwyżki - informuje "Głos Pomorza".

oj, pap