Pytany, jak rozumie wypowiedziane w środę przez Belkę słowa, że plan Hausnera wymaga pogłębienia, wicepremier przyznał, że do jego planu potrzebne są uzupełnienia.
"Tu nie chodzi o to, by iść dalej w znaczeniu - więcej tego samego - ale co zrobić, by wzrost gospodarczy i wzrost inwestycji odczuli ludzie - powiedział. - Ktokolwiek byłby na miejscu Belki i jakąkolwiek szkołę by wyznawał, musi się zastanowić nad tym, jak to, co dobre w gospodarce, przenieść do gospodarstw domowych".
Hausner, pytany, czy widzi możliwość współpracy z Belką w nowym rządzie, powiedział: "Ja lubię pracować, w ogóle bardzo lubię pracować... także chętnie będę pracował z Markiem Belką".
Bezpośrednio po środowej rozmowie źródła rządowe informowały, że podczas spotkania Belka zadeklarował, że widzi Hausnera w swoim przyszłym rządzie. "Jak można realizować plan Hausnera bez Hausnera?" - miał powiedzieć profesor w rozmowie z wicepremierem.
oj, pap