"Sprawcą jest 25-letni starszy posterunkowy, funkcjonariusz prewencji z komendy w Mysłowicach. W chwili wypadku nie był na służbie. Wszczęto wobec niego postępowanie służbowe, zmierzające do wydalenia z policji" - powiedział w czwartek PAP kom. Piotr Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Badania trzeźwości wykazały u kierującego oplem policjanta 0,17 i 0,15 promila alkoholu. Zgodnie z prawem jest to stan po użyciu alkoholu, traktowany jako wykroczenie, sądzone przed Sądem Grodzkim. Dopiero stan powyżej 0,5 promila alkoholu oznacza nietrzeźwość, a kierowanie w takim stanie jest przestępstwem.
Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta - prawdopodobnie pijana - wtargnęła na jezdnię. Chwilę wcześniej mysłowicka drogówka otrzymała zgłoszenie, że na ulicy, gdzie doszło do wypadku, jakaś kobieta zachowuje się niebezpiecznie, usiłując zatrzymywać samochody.
Taki przebieg wypadku nie zwalnia jednak policjanta z odpowiedzialności za jazdę pod wpływem alkoholu. Policjanci przekazali wszystkie materiały w tej sprawie do Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach.
ss, pap