150 świadków przed komisję bankową

150 świadków przed komisję bankową

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sejmowa komisja śledcza ds. banków i nadzoru bankowego ustaliła, że przesłucha ponad 150 świadków. Po zbadaniu sprawy fundacji Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, komisja zajmie się upadłością Banku Staropolskiego.
Komisja zbada łącznie 22 sprawy, z których 4 dotyczą kwestii ogólnych z sektora bankowego.

Po analizie kwestii upadłości Banku Staropolskiego, komisja zajmie się sprawą przekształceń kapitałowych i własnościowych BIG Banku Gdańskiego, a następnie sprzedażą przez NBP akcji Polskiego Banku Inwestycyjnego i Prosper Banku na rzecz Kredyt Banku. Kolejność pozostałych spraw ma zostać ustalona na następnych posiedzeniach.

Komisja chce przesłuchać m.in. Romana Giertycha (wicepremiera i ministra edukacji), Hannę Gronkiewicz -Waltz (byłą prezes NBP), Zytę Gilowską (byłą minister finansów), Aleksandra Kwaśniewskiego (byłego prezydenta RP), byłych premierów Kazimierza Marcinkiewicza, Leszka Millera, Włodzimierza Cimoszewicza, Marka Belkę, Jerzego Buzka oraz Alicję Kornasiewicz (byłą wiceminister skarbu), Cezarego Stypułkowskiego (byłego prezesa PZU), Emila Wąsacza (byłego ministra skarbu), Cezarego Mecha (byłego wiceministra finansów).

Przed komisją mają też zeznawać: Cezary Banasiński (prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów), Paweł Szałamacha (wiceminister skarbu), Andrzej Mikosz (były minister skarbu), Wojciech Jasiński (minister skarbu), Jan Szyszko (minister środowiska), Konrad Tomaszewski (były dyrektor generalny Lasów Państwowych), Jerzy Pietrewicz (prezes BOŚ) oraz Stanisław Kostrzewski (wiceprezes BOŚ i skarbnik PiS).

Komisja zdecydowała też, że podczas kampanii przed wyborami samorządowymi nie będzie rozpatrywała spraw, do których zgłoszone zostały w charakterze świadków osoby deklarujące start w wyborach. Uchwała uwzględnia apel kandydata PiS na prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza.

Po przyjęciu tej uchwały Waldemar Nowakowski (Samoobrona), Adam Hofman (PiS) i Jacek Kościelniak (PiS) zgłosili wnioski o tymczasowe wyłączenie z listy świadków Hanny Gronkiewicz-Waltz. Była prezes NBP nie będzie na razie zeznawać, ponieważ jest kandydatką PO na prezydenta Warszawy.

Gronkiewicz-Waltz miała zeznawać w trzech sprawach: badania upadłości Banku Staropolskiego, przekształceń kapitałowych i własnościowych BIG Banku Gdańskiego oraz sprzedaży przez NBP akcji Polskiego Banku Inwestycyjnego i Prosper Banku na rzecz Kredyt Banku.

Przewodniczący komisji Artur Zawisza (PiS) zaznaczył, że lista świadków ustalona w środę, nie jest jeszcze zamknięta.

Pierwszym tematem dociekań komisji ma być sprawa fundacji CASE i ewentualnego konfliktu interesów, w jaki miałby popaść prezes NBP Leszek Balcerowicz jako przewodniczący komisji nadzorującej banki, finansujące założoną przez niego fundację.

Już teraz wiadomo, że Balcerowicz nie stawi się na posiedzenie 14 września, ponieważ będzie w tym czasie reprezentował Polskę na posiedzeniu rady ogólnej Europejskiego Banku Centralnego.

Zawisza powiedział w środę na konferencji prasowej zorganizowanej w przerwie obrad komisji, że "Balcerowicz, odmawiając przyjścia na przesłuchanie uprawia anarchię". Przewodniczący wezwał Balcerowicza aby "zachował się jak obywatel". Zapowiedział, że wezwie prezesa NBP przed komisję 13 lub 15 września.

Podczas środowego posiedzenia posłowie dyskutowali też o innych sprawach, związanych z pracą komisji. Aleksander Grad (PO) zgłosił wniosek, aby prawnicy wypowiedzieli się, co się stanie z dorobkiem komisji, jeśli Trybunał Konstytucyjny uzna, że jej powołanie jest niezgodne z konstytucją. Trybunał (na wniosek PO) ma zająć się tą sprawą 21 września. Zawisza polecił Gradowi złożenie wniosku na piśmie.

pap, ss
 0

Czytaj także