Vincent Cassel – temperamentny Francuz

Vincent Cassel – temperamentny Francuz

Dodano:   /  Zmieniono: 
Vincent Cassell w roli lubieżnego króla. Pentameron (2015)
Vincent Cassell w roli lubieżnego króla. Pentameron (2015) / Źródło: M2Films
Vincent Cassel to jedna z najjaśniejszych francuskich gwiazd. Aktor równie mocno rozpoznawalny jest w rodzimej Francji, co na całym świecie. Przyglądamy się najważniejszym wydarzeniom z jego kariery.

Vincent Cassel urodził się 23 listopada 1966 roku w Paryżu. Jego rodzicami są Jean-Pierre Cassel, również aktor, oraz Sabine Litique, dziennikarka. Niewiele brakowało, żeby Vincent na stałe związał się z cyrkiem. Ostatecznie wymienił występy na arenie na występy przed kamerą, jednak dzięki szkole cyrkowej wyrobił sobie imponującą sprawność fizyczną. Gwiazdor wciąż trzyma formę, czego dowodem jest choćby pokaz capoeiry w „Ocean's Twelve: Dogrywka”, gdzie przechodzi przez skomplikowany układ wiązek laserowych.

Jako dwudziestodwulatek zadebiutował we francuskim serialu „Piękna Angielka”. Niedługo później nawiązał współpracę z Mathieu Kassovitzem, która okazała się niezwykle korzystna dla obu mężczyzn. Spośród trzech filmów, które zrobili razem, kluczowa wydaje się czarno-biała „Nienawiść” z 1995 roku, opowiadająca o stereotypach dotyczących ludzi z wyższych i niższych sfer. Po skończeniu prac Cassel sam stwierdził, że reżyser świetnie ujął problemy lat 90. Ciekawostkę stanowi fakt, że aktor zagrał tu nastolatka, choć w rzeczywistości miał już dwadzieścia osiem lat. Jego kreacja została zauważona przez Francuską Akademię Sztuki i Techniki Filmowej – jury nominowało go do Cezara w kategoriach Najlepszy aktor i Najbardziej obiecujący aktor.

Ważnym owocem współpracy duetu Kassowitz – Cassel jest też film „Purpurowe rzeki” z 2000 roku. Występ u boku Jeana Reno przyniósł Vincentowi nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej (ostatecznie otrzymał „tylko” Nagrodę publiczności). Rozgłos poza granicami Francji uzyskał jednak chwilę wcześniej, dzięki „Elizabeth” z roku 1998, która była jego pierwszą anglojęzyczną produkcją.  

Na karierę Cassela niezwykle duży wpływ miała też Monica Bellucci. Po raz pierwszy spotkali się oni na planie francusko-włoskiej koprodukcji „Apartament” w roku 1996. Był to zaledwie początek burzliwej relacji, która zaowocowała małżeństwem i aż dziesięcioma wspólnymi filmami. Przed ślubem w roku 1999 zagrali razem jeszcze w „Jak bardzo mnie pragniesz”, „Dobermanie”, „Kompromisie”, „Le Plaisir (et ses petits tracas)” oraz „Méditerranées”. Później przyszedł czas na „Braterstwo wilków”, „Tajnych agentów” i „Sheitan”. Najgłośniejszym efektem współpracy Cassela i Bellucci pozostaje jednak „Nieodwracalne”. Prawdopodobnie to właśnie pod okiem Argentyńczyka Gaspara Noego duet ten zagrał najważniejsze role w swoich karierach. Prywatnie przez długi czas para ta uchodziła za wzór. W roku 2004 doczekała się córki Devy, sześć lat później na świat przyszła Léonie. Niespodziewana informacja o rozstaniu Cassela i Belluci, która obiegła media w roku 2013, wywołała falę spekulacji. Nie wiadomo, co wywołało kryzys w ich związku. Małżonkowie do dziś pozostają w separacji. 

Cassel miał również szansę trzykrotnie spotkać się na ekranie z własnym ojcem. Jean-Pierre Cassel zapisał się w historii kina między innymi jako Henri Sénéchal w „Dyskretnym uroku burżuazji” Luisa Buñuela czy Ludwik XIII w „Trzej muszkieterach” Richarda Lestera. Wraz z synem pojawił się we wspomnianych „Purpurowych rzekach”, „Mulatce” i drugiej części „Wroga publicznego numer jeden”. 

Jak wielu innych aktorów, Vincent Cassel spróbował swoich sił także po drugiej stronie kamery. W 1997 roku podjął się realizacji krótkometrażówki „Shabbat Night Fever”. Aktor jest twórcą scenariusza (wraz z Anthonym Souturem) i reżyserem obrazu. Warto też wspomnieć, że we Francji panuje powszechny zwyczaj dubbingowania filmów, czym zajmuje się także Cassel. Utarło się, że pokłada on głos pod bohaterów granych przez Hugh Granta. 

W ciągu blisko trzydziestu lat zawodowej aktywności Vincent Cassel wyrobił sobie emploi zawadiaki. W ten rodzaj ról wpisuje się również król Strongcliff z „Pentameronu”. Bohatera poznajemy, gdy przebudza się po całonocnej orgii. Jego nieokiełznana chuć stanie się przyczynkiem dla przewrotnej intrygi filmu.   

Ostatnio wiele się mówi o angażu Cassela do nowego obrazu Xaviera Dolana – „To tylko koniec świata”. Aktor ma także wystąpić w planowanym na rok 2016 sequelu „Tożsamości Bourne’a”, grając najprawdopodobniej wroga głównego bohatera. W końcu w jednym z wywiadów sam stwierdził, że „uwielbia grywać bad-guyów”. Widownia zaś uwielbia oglądać go w takich rolach, dlatego życzymy mu jak najciekawszych propozycji. Jedno jest pewne – nazwisko Francuza jeszcze nie raz padnie przy tytule intrygującej produkcji filmowej.

Czytaj także

 0

Czytaj także