Recenzja książki „Historia filmu. Od Edisona do Nolana” + KONKURS

Recenzja książki „Historia filmu. Od Edisona do Nolana” + KONKURS

Dodano:   /  Zmieniono: 
Historia filmu. Od Edisona do Nolana
Historia filmu. Od Edisona do Nolana
Są książki, które powinien znać każdy kinoman. Biblia autorstwa Jerzego Płażewskiego – „Historia filmu 1895–2005” – zyskuje konkurenta w postaci „Historii filmu. Od Edisona do Nolana” Rafała Syski i Joanny Wojnickiej. Pozycja ta właśnie trafiła na półki księgarń.

Na początek słowo o autorach, dwóch historykach filmu. Rafał Syska, doktor habilitowany w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalizuje się w kinie autorskim. Na swoim koncie ma szereg samodzielnych wydań („Mistrzowie kina amerykańskiego”, „Zachować dystans. Filmowy świat Roberta Altmana” czy też „Filmowy neomodernizm”) oraz pokaźną pulę artykułów, między innymi dla „Kina”, „Kwartalnika Filmowego” i „Didaskaliów”. Joanna Wojnicka, związana z tym samym Instytutem, dała się poznać jako specjalistka od historii kina europejskiego. Za jedną ze swoich licznych publikacji – „Świat umierający. O późnej twórczości Luchino Viscontiego” – otrzymała nominację do nagrody im. Bolesława Michałka za najlepszą książkę filmową 2001 roku. Duet filmoznawców pokusił się o podsumowanie osiągnięć polskiej i światowej kinematografii od jej zarania do czasów najnowszych. 

Efekty ich pracy imponują ją po pierwszym, pobieżnym kontakcie z książką. „Historia filmu. Od Edisona do Nolana” liczy 432 strony, a format A4 oraz twarda oprawa sprawiają, że w rękach szaleńca mogłaby się stać niebezpieczna. Dobre wrażenie robi gruby, śliski papier, na którym każde zdjęcie zachowuje swą ostrość i nasycenie barw. Samych fotografii znajdziecie w książce bez liku – od reprodukcji wielkości znaczka pocztowego, po całostronicowe grafiki. Wydawca zadbał o to, by lekturze towarzyszyły miłe doznania wzrokowe. Choć większość ilustracji jest czarno-biała, część informacji (ciekawostki, definicje, krótkie biografie) umieścił na kolorowych planszach. Zrobił to na tyle gustownie, że wnętrze nie razi pstrokacizną.   

Galeria:
Historia filmu. Od Edisona do Nolana

Autorzy ujęli 125-letnią historię kina w ramy dwudziestu ośmiu rozdziałów (poprzedzonych krótkim wstępem, zwieńczonych zalecaną bibliografią oraz indeksami nazwisk i tytułów). Tytuł książki sugeruje, że przystankiem początkowym na trasie tej niezwykłej wycieczki po dziejach kinematografii są Stany Zjednoczone – ojczyzna Thomasa Edisona – lecz tak naprawdę Syska sięga o wiele głębiej. W swoich rozważaniach cofa się aż do platońskiej jaskini jako pierwszej metafory kina, stąd tytuł pierwszego rozdziału, „Długie narodziny filmu”. Dalszy tok opowieści układa się w przekrój najważniejszych tendencji w kinie polskim i zagranicznym. Wiedza dawkowana jest w taki sposób, aby zarówno oczytany, jak i mniej zaznajomiony z tematem czytelnik czuł się usatysfakcjonowany lekturą. Popularno-naukowe podejście Syski i Wojnickiej zakłada brak szczegółowej terminologii przy jednoczesnym poszanowaniu dla omawianej dziedziny. Autorzy nie uważają się za snobów kina, co widać już po przejrzeniu spisu treści (rozdział „Od Rambo do WTC. Amerykańskie kino lat 80. i 90.”).

Duża wartość „Historii filmu” wynika również z faktu, że pozycja ta dotyka współczesności. Ostatnie kilkanaście stron zawiera informacje o produkcjach, które ledwo opuściły nasze ekrany: „Zaginionej dziewczynie” Davida Finchera, „Mamie” Xaviera Dolana, „Sicario” Denisa Villeneuve czy „Anomalisie” Charliego Kaufmana. Autorzy nie pozostali obojętni także na ekspansję „telewizji jakościowej” wywołanej przez seriale pokroju „Rodziny Soprano” i „Prawa ulicy”. Tak szeroka perspektywa sprawia, że książka Syski i Wojnickiej to najpełniejsze kompendium wiedzy filmowej dostępne na rodzimym rynku. Doskonałe dopełnienie każdego księgozbioru.


KONKURS!

Jako patroni książki „Historia filmu. Od Edisona do Nolana” mamy dla Was konkurs, w którym nagrodą jest jeden jej egzemplarz. Rafał Syska i Joanna Wojnicka wymienili w swej publikacji tytuły dzieł filmowych, które trwale zmieniły kształt kinematografii. My prosimy natomiast, byście odpowiedzieli na następujące pytanie:

jaki film zmienił Twoje życie i dlaczego?

Pokażcie nam, jak kino może wpłynąć na historię jednego człowieka! Odpowiedzi zamieszczajcie na Facebooku, w komentarzach pod podlinkowanym postem. Czekamy na nie do soboty 5 marca, godz. 15.00. Książką obdarujemy autora najciekawszego zgłoszenia.   

 0

Czytaj także