Wiadomo, gdzie odbędzie się finał Eurowizji 2019. Nie jest to Jerozolima

Wiadomo, gdzie odbędzie się finał Eurowizji 2019. Nie jest to Jerozolima

Logo Eurowizji w Izraelu
Logo Eurowizji w Izraelu / Źródło: Facebook / Eurovision Song Contest
Netta Barzilai wygrała ostatnią edycję Konkursu Piosenki Eurowizji, przez co następna odsłona muzycznych zmagań odbędzie się w Izraelu. Do dzisiaj nie było wiadomo, czy organizator zdecyduje się na przydzielenie prawa przeprowadzenia imprezy Jerozolimie. Ostatecznie tytuł miasta-gospodarza przyznano Tel Aviwowi.

Reprezentantka Izraela wygrała w maju 63. Konkurs Piosenki Eurowizji. Netta Barzilai zwyciężyła dzięki piosence o tytule „Toy”. Wokalistka w głosowaniu jurorów zajęła 3. miejsce, ale o zwycięstwie zdecydowały głosy widzów, którzy uznali, że jej utwór był najlepszy. Zwycięstwo artystki z Izraela oznacza, że w 2019 roku impreza odbędzie się właśnie w tym kraju. Przez kilka ostatnich miesięcy spekulowano, w jakim mieście zostanie przeprowadzony konkurs. Brano pod uwagę Tel Aviw, Ejlat oraz Jerozolimę.

Finał w Tel Aviwie

Wybór ostatniego z wymienionych miast mógłby być postrzegany jako kontrowersyjny. Po tym, jak ogłoszono, że Netta została zwyciężczynią, artystka pełna emocji wyszła na scenę, podziękowała za głosy i powiedziała: "Za rok w Jerozolimie!". Te słowa oburzyły część fanów konkursu, którzy zwracali uwagę na to, że Eurowizja jest konkursem apolitycznym.

Jerozolima od lat jest przedmiotem sporu między Izraelem a Palestyńczykami. Organizacja Narodów Zjednoczonych i większość państw nie uznają Jerozolimy jako stolicy Izraela. W grudniu 2017 Prezydent Donald Trump oficjalnie uznał Jerozolimę za stolicę Izraela i wydał Departamentowi Stanu polecenie rozpoczęcia procedury przenoszenia amerykańskiej ambasady do tego miasta, na mocy uchwalonej w 1995 ustawy o ambasadzie w Jerozolimie.

Europejska Unia Nadawców (EBU) 13 września wydała komunikat, w którym poinformowano, że następna edycja Konkursu Piosenki Eurowizji odbędzie się w Tel Aviwie. Jednocześnie podano daty półfinałów imprezy, które odbędą się 14 i 16 maja. Finał Eurowizji nastąpi 18 maja.

Ponad 140 artystów chce bojkotu

Kilka dni temu pisaliśmy, że ponad 140 artystów podpisało petycję nawołującą do bojkotu finału Konkursu Eurowizji w 2019 roku. Ponieważ tegoroczną edycję konkursu wygrała izraelska wokalistka Netta, to właśnie Izrael ma być gospodarzem kolejnego finału. Nie podoba się to niektórym artystom, którzy twierdzą że do czasu, gdy Palestyńczycy nie będą mogli cieszyć się wolnością i sprawiedliwością, nikt nie powinien robić interesów z Izraelem bądź uczestniczyć w promowanych przez to państwo wydarzeniach.

W sieci pojawiła się petycja, której autorzy wzywają do bojkotu tegorocznego finału Konkursu Piosenki Eurowizji. Pod apelem podpisało się 140 artystów m.in. Roger Waters, L-FRESH the Lion czy Brian Eno, a także Gérard Mordillat, Jose Luis Peixoto, Candy Bowers, Daana Hugaerta czy Marijke Pinoy. Podpisani artyści pochodzą z wielu krajów świata m.in. Australii, Włoch, Kanady, Norwegii, WIelkiej Brytanii, Francji, Szwajcarii oraz samego Izraela. Artyści domagają się przeniesienia finału Eurowizji do innego kraju, który w ich opinii lepiej chroni praw człowieka.

Czytaj także

 2

Czytaj także