„Gromadzimy ludzi, aby sprzedać im szminkę”. Witkowski o syndromie „złotej rybki”

„Gromadzimy ludzi, aby sprzedać im szminkę”. Witkowski o syndromie „złotej rybki”

Usta i szminka
Usta i szminka / Źródło: Shutterstock
Co to jest kultura dziś? Kręcenie filmu na tyle atrakcyjnego, aby dało się przed nim umieścić reklamę. Chodzi o zgromadzenie uwagi możliwie wielu osób, aby reklama była oglądana. Czy to będzie ruszanie palcem, czy ambitny film – chodzi o reklamę przed. Gromadzimy ludzi, aby sprzedać im szminkę dzięki reklamie przed naszą produkcją.

Zajęcia z interpretacji tekstu na polonistyce, rok 1992. Profesor opowiada, jak należy badać (czytać) książkę.

Dwa dni na zgłębianie okładki, dwa dni na dokładną analizę strony tytułowej, trzy dni na kontemplację stopki wydawniczej, trzy na analizę motta i dedykacji, a potem… Czy rozdziały są numerowane? Czy mają tytuły? Czy są przypisy? To wszystko problemy pierwszej strony tekstu!

Razem na takie „profesjonalne” przeczytanie książki należy liczyć rok. Plus trzy dni na zgłębianie ostatniej strony okładki.

Rok 2021: na moim kanale na  pojawia się zabawna i atrakcyjna minutowa reklama Patronite. Z danych jakimi dysponujemy wynika, że nikt nie obejrzał jej dłużej niż kilka sekund.

Za trudne, za długie, za mądre, cała minuta uwagi?

Artykuł został opublikowany w 26/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także