„Modlitwa o wschodzie słońca”, „Kantyczka z lotu ptaka”, „Dokąd nas zaprowadzisz panie”, legendarne „Mury” – między innymi te utwory tak doskonale znane z repertuaru Gintrowskiego wybrzmiały 18 grudnia na Zamku Królewskim w Warszawie w czasie specjalnego recitalu. Na scenie stanęła piosenkarka i aktorka Aleksandra Gintrowska, akompaniował jej na fortepianie Mariusz Dubrawski.
– Przemysław Gintrowski był wielkim bardem wolności, ale jednocześnie nikogo nie udawał. Nie szukał kamer, blasku i sztucznego zainteresowania. Najwyższą wartością dla niego była niezależność i wolność – mówiła przed laty Katarzyna Gintrowska, prezes Fundacji im. Przemysława Gintrowskiego, zapraszając widzów i słuchaczy do muzycznej uczty, do której fundacja nas przyzwyczaiła – co roku organizując wydarzenia związane z twórczością bezkompromisowego twórcy.
Choć formuła grudniowego wydarzenia poświęconego legendarnemu bardowi Solidarności przez lata ewoluowała, Fundacja wierna jest swojej misji, czyli promocji i popularyzacji twórczości Przemysława Gintrowskiego. Zwłaszcza, że mimo upływu lat i w obliczu tak zmieniającego się świata, słowa wybitnych „songów” autorstwa znakomitych poetów, tylko nabierają na znaczeniu.
– Jego piosenki to powrót do świata, w którym punktami odwołania są autorytety, malarze, poeci, naukowcy, ludzie wielcy i wielka sztuka. Gdzie białe i czarne to dwa odrębne kolory, które nie posiadają półcieni. Gintrowski – człowiek, który nikogo nie udawał. Niestrudzony piewca wolności. Jego twórczość jest nie tylko komentarzem rzeczywistości, ale też przepowiednią – podkreślała Katarzyna Gintrowska.
![]()
Mistrzowska charyzma
W tym roku w Sali Koncertowej Zamku Królewskiego w Warszawie, dawnej kaplicy saskiej o wystroju nawiązującym do oryginalnego wyposażenia z epoki stanisławowskiej, w interpretacji Aleksandry Gintrowskiej, prywatnie bliskiej krewnej barda, wybrzmiały utwory: „Dokąd nas zaprowadzisz panie” (tekst: M. Tercz, muz. P. Gintrowski), „Kantyczka z lotu ptaka (tekst: J. Kaczmarski, muz. P. Gintrowski), „Przesłuchanie anioła” (tekst Z. Herbert, muz. P. Gintrowski), „Powrót” (tekst J. Kaczmarski, muz. P. Gintrowski), „Poranek” (tekst: J. Kaczmarski, muz. Z. Łapiński), „Kołysanka dla Kleopatry” (tekst J. Kaczmarski, muz. P. Gintrowski), „Modlitwa o wschodzie słońca” (tekst: N. Tenenbaum, muz. P. Gintrowski), „Mury” (tekst J. Kaczmarski, muz. Lluis Llach), „Mario czy już wiesz” (tekst M. Lowry, polskie tł. Piotr Nazaruk, muz. Buddy Greene).
![]()
Dużo bardziej kameralna odsłona tegorocznego koncertu to swoiste nawiązanie do historii tworzonej w latach 80-tych przez Przemysława Gintrowskiego, gdy tak jak w stanie wojennym – koncerty barda odbywały się w domach, a widownia zamiast w salach koncertowych, zasiadała na podłodze. Nawet w takich – wymuszonych sytuacja polityczną – okolicznościach, wszyscy w skupieniu wsłuchiwali się w każde ze znakomicie zinterpretowanych tekstów wielkich poetów. Gintrowski sięgał po nie z mistrzowską charyzmą nadając słowom nowy wymiar. Jego koncerty nagrywane i kolportowane były w drugim obiegu, co pozwalało wyrażanym artystycznie marzeniom o demokracji dosłownie „rozlewać się” po Polsce.
„Zbyt wiele szarości”
Przemysław Gintrowski urodził się 21 grudnia 1951 roku w Stargardzie Szczecińskim. Zadebiutował na scenie w 1976 roku. Na przeglądzie w warszawskim klubie studenckim Riviera wykonał wtedy piosenkę „Epitafium dla Sergiusza Jesienina”. W tym samym roku w Rivierze poznał też Jacka Kaczmarskiego.
Trzy lata później Gintrowski wraz z Jackiem Kaczmarskim i pianistą Zbigniewem Łapińskim stworzył program poetycki „Mury”. Tytułowa piosenka szybko stała się hymnem Sierpnia 80’, a następnie nieformalnym hymnem całej Solidarności.
W ostatnich latach życia nie ukrywał, że nie do końca akceptuje polską rzeczywistość. Na pytanie, jak się czuje w nowej Polsce, o którą przecież walczył, odpowiedział: „Nie najlepiej. Lubię, jak coś jest czarne albo białe. Dziś zbyt wiele jest szarości i mgły, w której trudno jest się poruszać”. Zmarł 20 października 2012 r.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
