Jedna Rzesza, jeden pisarz

Jedna Rzesza, jeden pisarz

„Mein Kampf” miał być bestsellerem, który uczyniłby Adolfa Hitlera poczytnym pisarzem. Książka okazała się klapą. Żeby z niej zrobić lekturę obowiązkową dla milionów Niemców, autor musiał zostać dyktatorem.

Powrót „Mein Kampf” do księgarń – możliwy po wygaśnięciu z początkiem tego roku praw autorskich należących do rządu Bawarii – wywołał protesty. Przede wszystkim organizacji żydowskich. Publicyści spierali się, czy książki nawołujące otwarcie do rasowej nienawiści powinny znajdować się w obiegu. Dla uspokojenia nastrojów niemieccy historycy przygotowali monumentalne opracowanie, opatrzone przypisami tłumaczącymi kontekst niemal każdego zdania, podyktowanego 92 lata temu przez Hitlera. W domenie publicznej umieszczono także pamiętniki Anny Frank.

Więcej możesz przeczytać w 2/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0

Czytaj także