Uczniowie rozpoczęli już wielkie odliczanie do końca roku szkolnego 2025/2026. Zajęcia dydaktyczno-wychowawcze – zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej – zakończą się 26 czerwca, a więc wakacje będą oficjalnie trwały od 27 czerwca do 31 sierpnia.
Termin wakacji przesunięty? Wiceszefowa MEN z jasną deklaracją
Niedawno ponownie głośno stało się o postulacie, który na forach dyskusyjnych omawiają nauczyciele. Pedagodzy proponują, aby wakacje rozpoczynały się w połowie czerwca i kończyły w połowie sierpnia, a wszystko po to, aby ominąć największe upały, które niekorzystnie wpływają na proces nauczania w polskich placówkach edukacyjnych.
Czy MEN planuje jakiekolwiek zmiany w kalendarzu roku szkolnego, jeśli chodzi o wakacje? Czy planowane jest ich przesunięcie? – Pogoda faktycznie się rozchwiała – możemy mieć upalny czerwiec, ale równie dobrze bardzo wysokie temperatury mogą utrzymywać się jesienią. W Polsce w wielu mieszkaniach i domach także nie ma klimatyzacji. A więc fakt, że dziecko w czasie upałów nie byłoby w szkole, a w upalnym mieszkaniu, niewiele pomaga – mówi w wywiadzie dla „Wprost” Katarzyna Lubnauer.
Kalendarz roku szkolnego do poprawki? „My na to nie mamy wpływu”
– Nie planujemy żadnych zmian. Rok szkolny w Polsce nie jest długi, bo przerw jest sporo. A na nie najczęściej nie mamy wpływu, bo wynikają ze świąt, które mają stałe daty, albo świąt kościelnych, które są ruchome – kontynuuje wiceminister edukacji narodowej.
– Czasami nawet śmieszą nas pojawiające się pretensje pod tytułem: „Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowało tak rok szkolny, że jest grubo ponad 100 dni wolnych od zajęć”. My na to nie mamy wpływu – zaznacza nasza rozmówczyni.
Czytaj też:
Potężny problem w polskich szkołach. MEN ma receptę? „Będzie się pogłębiał”Czytaj też:
MEN o krok od potężnego kryzysu? Wśród nauczycieli wrze. „To pewna pułapka”
