Burza po materiale Kanału Zero. Ostra reakcja Anny-Marii Żukowskiej: „Gardzę wami”

Burza po materiale Kanału Zero. Ostra reakcja Anny-Marii Żukowskiej: „Gardzę wami”

Dodano: 
Anna-Maria Żukowska
Anna-Maria Żukowska Źródło: Flickr / Klub Lewicy, Monika Szafrańska
Anna-Maria Żukowska ostro zareagowała na materiał Kanału Zero ws. jej biur poselskich. „Gardzę wami i waszym brakiem poszanowania praw pracowniczych” – odpowiedziała.

Przypomnijmy, w 2025 roku polityczka rozliczyła tzw. kilometrówki na kwotę 38 tys. zł. Zwróciło to uwagę mediów, ponieważ przysługuje jej służbowy samochód, jako szefowej klubu parlamentarnego. Przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy przekonywała, że podróżuje pomiędzy swoimi biurami poselskimi, których ma aż siedem na Mazowszu.

Przewodnicząca Lewicy oburzona artykułem. „Gardzę wami”

Dziennikarze Kanału Zero postanowili sprawdzić, czy umówienie się z polityczką w jej biurach poselskich jest możliwe. Jak się okazało, autor materiału nie mógł się dodzwonić do większości z nich. Gdy to się udało, okazało się, że przedstawiciel jej biur pracuje zdalnie. Materiał serwisu został wyjątkowo negatywnie przyjęty przez samą polityczkę.

„Dyrektor mojego biura (wszystkich biur) Kacper Grebowiec przebywa aktualnie na urlopie, wcześniej przebywał na L-4 (gdyż ja zatrudniam na etat) w związku z długą rekonwalescencją” – przekazała Żukowska.

„Żeby umówić się na dyżur, proszę zadzwonić do mnie: 797 604 324 (20.00 – 8.00 w dni powszednie nie odbieram, w weekendy też nie)” – dodała.

Następnie polityczka zwróciła się do autorów materiału, odpowiadając na zarzut dotyczący nieujawnienia w rozliczeniu majątkowym samochodu, na który rozliczała tzw. kilometrówki. „Wykazałam samochód. Wystarczy wejść na stronę Kancelarii Sejmu i sprawdzić, ale wam – p***nym kłamcom, manipulatorom i leniom z Kanału Zero się nie chce” – napisała w serwisie X. Poinformowała również, że „kierowca jest etatowym pracownikiem klubu”, a nie „jej osobistym kierowcą”. „Gardzę wami i waszym brakiem poszanowania praw pracowniczych” – dodała.

Żukowska i kilometrówki

Przypomnijmy, kwestia kilometrówek Żukowskiej już wcześniej była poruszana przez dziennikarzy. Według publikacji „Faktu” polityczka wskazała w rozliczeniu za 2025 rok 33 tys. km podróży służbowych, których koszt wyniósł 38 tys. zł. Wówczas zwracano uwagę, że polityczka nie miała samochodu, a jej biuro znajdowało się 1,5 km od Sejmu. Żukowska w odpowiedzi na te zarzuty poinformowała, że miała samochód, ale w leasingu, a jego wartość nie przekraczała 10 tys., dlatego nie został ujęty w rozliczeniu. Podkreśliła też, że ma kilka biur poselskich poza Warszawą.

Czytaj też:
Żukowska zabrała głos ws. kilometrówek. „Mam 7 biur poselskich”
Czytaj też:
Żukowska grzmi po wywiadzie Nawrockiej. „Często to inne kobiety ranią najmocniej”

Opracowała:
Źródło: X