„Gorąco, because wina Tuska”. Film z Kenijczykiem podbija internet

„Gorąco, because wina Tuska”. Film z Kenijczykiem podbija internet

Kadr z nagrania
Kadr z nagrania / Źródło: YouTube
Film pary polskich youtuberów w ciągu trzech dni zyskał niemałą popularność. A wszystko za sprawą frazy „Wina Tuska”, która pada w bardzo egzotycznych okolicznościach - z ust Kenijczyka nad brzegiem jednej z tamtejszych rzek.

"Szliśmy w Kenii, wzdłuż rzeki Kongo, a ja bluzgałem na to że niemiłosiernie gorąco. Nagle mijający mnie Kenijczyk powiedział, że to wina Tuska... Nagrałem z nim wywiad" - wyjaśnia w opisie filmu Tomek, autor krótkiego filmu "W Kenii wiedzą, że wszystko wina Tuska", który w ostatnich dniach zyskał dużą popularność na YouTube. Nagranie zamieszczone 26 września obejrzało już ponad 300 tys. osób.

Podróżnicy, którzy jako „Kinia i Tomek” publikują wspomnienia z zagranicznych wojaży tłumaczą, że ich rozmówca nauczył się popularnej frazy „z internetu, bo lubi Polaków”. Okazuje się, że Kenijczyk nie miał problemu też z innymi polskimi zdaniami, a nawet z łamańcami językowymi. Bez większych problemów wymówił bowiem wyrażenie „Grzegorz Brzęczyszczykiewicz” i frazę „Król Karol kupił podarował królowej Karolinie korale koloru koralowego”.

Źródło: Wirtualna Polska
 4

Czytaj także