O jeden flesz za daleko

O jeden flesz za daleko

Andrzej Chyra sikający w metrze, zmęczona po imprezie Maria Wiktora Wałęsa leżąca na tylnym siedzeniu auta. Czasem wystarczy jedno zdjęcie, żeby zniszczyć karierę celebryty budowaną latami. Jednak gwiazdy nie tylko są bezbronnymi ofiarami. Często informują gazety o swoich ślubach, rozstaniach, wakacjach, pozują z dziećmi. Bo tabloidy i gwiazdy są jak nieudane małżeństwo. Choć szczerze się nienawidzą, nie mogą bez siebie żyć. Definitywne rozstanie przyniosłoby im za dużo kłopotu i za mało korzyści.
- Nie będę mówić, że pada deszcz, kiedy ktoś mnie opluwa. Albo kiedy bandyta z aparatem siłą próbuje zrobić zdjęcie mnie bądź moim bliskim – mówi „Wprost Light" Cezary Pazura. Aktor jest prezesem Stowarzyszenia Aktorów Filmowych i Telewizyjnych. Wraz z innymi członkami SAFiT postanowił bezwzględnie rozprawić się z wydawnictwami, które – według aktorów – publikują nieprawdziwe informacje na ich temat. – Złożyliśmy w Ministerstwie Finansów wniosek o przeprowadzenie kontroli skarbowej redakcji i wydawnictw. Chcemy wiedzieć, na jakiej zasadzie wynagradzane są osoby składające donos – opowiada Cezary Pazura.

Czytaj więcej w czwartkowym wydaniu "Wprost Light"

Czytaj także

 0