W ramach obchodów Dnia Praw Człowieka 10 grudnia, Angelina Jolie napisała artykuł dla magazynu Newsweek. Zawarła w nim krytykę prezydenta Baracka Obamy i zasugerowała co w swoim podejściu powinna zmienić jego administracja. - Ich polityka nasuwa pytania. W jaki sposób podejście administracji Obamy do Sudanu jest ewolucją sprawiedliwości? W dodatku kiedy administracja mówi, że zamierza pracować nad "poprawą życia ludzi w Darfurze", ja chciałabym wiedzieć co to znaczy, poza oczywistą kwestią, że ich życia praktycznie nie mogłyby być gorsze? - zadawała pytania słynna aktorka.
Oprócz krytyki amerykańska gwiazda filmowa i Ambasador Dobrej Woli ONZ udzieliła także kilku rad rządowi Obamy: - W Sudanie administracja powinna rozważyć sposoby, by postawić al-Bashira (prezydenta Sudanu - przyp.KK) przed obliczem sprawiedliwości, co dodatkowo umocniłoby stabilizację w Darfurze. USA muszą zebrać wszystkich stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ po swojej stronie, aby wysłać światu przesłanie, że międzynarodowa społeczność nie będzie tolerowała masowych okropieństw.
Angelina Jolie zasugerowała też, by Council on Foreign Relations, bezpartyjna organizacja polityczna zajmująca się szeroko rozumianymi kwestiami związanym z polityką międzynarodową oraz miejscem i rolą USA na arenie międzynarodowej, wspólnie z Fundacją Jolie-Pitt zaleciła "ulepszenie reakcji Rady Bezpieczeństwa ONZ przez zniechęcanie do wetowania w kwestiach masowych okropieństw, oraz ponaglenie Stanów Zjednoczonych do jasnego opowiedzenia swojej chęci do samodzielnego działania w razie konieczności".
People/Access Hollywood, KK
Angelina Jolie zasugerowała też, by Council on Foreign Relations, bezpartyjna organizacja polityczna zajmująca się szeroko rozumianymi kwestiami związanym z polityką międzynarodową oraz miejscem i rolą USA na arenie międzynarodowej, wspólnie z Fundacją Jolie-Pitt zaleciła "ulepszenie reakcji Rady Bezpieczeństwa ONZ przez zniechęcanie do wetowania w kwestiach masowych okropieństw, oraz ponaglenie Stanów Zjednoczonych do jasnego opowiedzenia swojej chęci do samodzielnego działania w razie konieczności".
People/Access Hollywood, KK
