Znany pisarz opisał ojca. „Traktował go jak szczura, którego się goni”

Znany pisarz opisał ojca. „Traktował go jak szczura, którego się goni”

Michel Houellebecq
Michel Houellebecq / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Kultowy amerykański pisarz Charles Bukowski zmarł w 1994 roku, o dzisiaj najsłynniejszym pisarzu francuskim Michelu Houellebecqu stało się głośno cztery lata później, po wydaniu przez niego powieści „Cząstki elementarne”. Pozornie nic tych zdarzeń nie łączy, tak jak nic nie łączy obu pisarzy. Ale tylko pozornie. Teraz tak się jeszcze przypadkowo złożyło, że w Polsce w niewielkim odstępie czasu wydano pokaźne zbiory wierszy jednego i drugiego. Książka Bukowskiego nosi tytuł „No właź!”, a Houellebecqa – „Niepogodzony. Antologia osobista 1991-2013”.

Obaj ci pisarze są znani – przynajmniej w Polsce – bardziej jako prozaicy niż poeci. Choć Bukowski w swoim kraju miał pozycję kultowego poety, dotąd jest pamiętany i czytany w kręgach tzw. bohemy. Wielbicielem jego twórczości jest na przykład Tom Waits, przyznający się zresztą do tego, że wiersze Bukowskiego wielokrotnie były dla niego inspiracją. I wyjaśnia, że u Bukowskiego ważne jest to, że opowiada, iż to małe rzeczy doprowadzają ludzi do szaleństwa. Nie II wojna światowa, ale zerwane sznurowadło, gdy gdzieś się spieszymy.

Artykuł został opublikowany w 20/2021 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także