Niesamowite zjawisko. Co wyrzuciła woda na francuską plażę?

Niesamowite zjawisko. Co wyrzuciła woda na francuską plażę?

Popularną plażę Palavas-les-Flots we Francji pokryły miliony granatowych, przypominających meduzy, morskich stworzeń. Mieszkańcy nadmorskiego miasteczka byli zszokowani widokiem, jaki zastali. Byli przekonani, że doszło do wycieku benzyny.

Galeria:
Francuską plażę pokryły niesamowite stworzenia

We wtorek rano piasek na plaży Palavas-les-Flots wyglądał nieco inaczej. Na brzeg wyrzucone zostały przez wodę miliony przypominających meduzy stworzeń, zwanych velellami. Można je rozpoznać po owalnym kształcie i purpurowym kolorze. – Najpierw pomyślałem, że to benzyna rozlała się w morzu, ponieważ wiele kilometrów plaży pokrytych jest ciemnym dywanem, ale okazało się, że meduzy – przyznał jeden z turystów.

Najprawdopodobniej stworzenia zostały zepchnięte do morza przez silne prądy morskie, następnie całe ich ławice musiały zostać wyrzucone na brzeg.Władze miasta zaplanowały już sprzątanie plaży. Odbyło się ono w środę i w czwartek.

Velella jest monospecyfiznym rodzajem stułbiopława z rodziny Porpitdae. Swobodnie pływa i żyje ona na powierzchni otwartego oceanu. Powszechnie znana jest pod nazwą "tratwa morska" czy "fioletowy żagiel".

Czytaj także

 1
  • No nie możliwe że oprócz czarnych to jeszcze granatowi napływają do francyji