Migrują setki kilometrów, są ekstremalnie długowieczne i... tańczą. Naukowcy odkryli supermoc żółwi

Migrują setki kilometrów, są ekstremalnie długowieczne i... tańczą. Naukowcy odkryli supermoc żółwi

Żółw szylkretowy
Żółw szylkretowy Źródło: Shutterstock
Migrują tysiące kilometrów przez rozległe oceany. Nowe badanie ujawnia kolejną niesamowitą umiejętność żółwi szylkretowych, ekstremalnie zagrożonych morskich wędrowców.

W czasopiśmie „Nature” opublikowano w środę nowe badanie. Wynika z niego, że żółwie szylkretowe uczą się pól magnetycznych określonych lokalizacji geograficznych. To najprawdopodobniej pomaga im wrócić do wybranych przez nie obszarów gniazdowania i żerowania.

Morski nawigator. Reaguje na pole magnetyczne i „tańczy”

Naukowcy odkryli bowiem, że młode żółwie szylkretowe wychowane w niewoli reagują na warunkowanie magnetyczne. Jak? Badacze opisali to jako „taniec” w oczekiwaniu na pożywienie w określonych miejscach, na których wcześniej były karmione. To wskazuje na to, że żółwie kojarzą sygnały magnetyczne z miejscami żerowania.

Okazało się także, że żółwie szylkretowe polegają na dwóch odrębnych systemach magnetycznych — mapie magnetycznej do śledzenia lokalizacji i kompasie magnetycznym do określania kierunku.

Badania wykazały, że gdy wspomniane żółwie zostaną wystawione na działanie fal radiowych, czyli RF — tego samego rodzaju promieniowania, które emitują urządzenia takie jak telefony komórkowe i nadajniki radiowe — ich mapa magnetyczna pozostaje stabilna, natomiast ich naturalny kompas ulega zakłóceniu.

To niepokojący sygnał związany z ochroną przyrody. Żeglarstwo bowiem i korzystanie z urządzeń w pobliżu plaż lęgowych może utrudniać żółwiom migrację. Naukowcy proponują wprowadzenie zasady minimalizowania fal RF w kluczowych siedliskach żółwi, aby pomóc chronić te wyjątkowe morskie stworzenia.

Jak to możliwe, że żółwie „tańczą”?

Z badań wynika, że żółwie potrafią wykryć wszystkie pola magnetyczne o natężeniu porównywalnym z ziemskim. To wartości wynoszące od około 25 000 do 65 000 nanotesli. Według doktor Kayli Goforth, adiunktki w Katedrze Biologii na Texas A&M University, jest to miara natężenia pola magnetycznego.

Aby zrozumieć receptory magnetyczne żółwi, badacze przez trzy lata (od 2017 do 2020 roku) zebrali od 14 do 16 świeżo wyklutych żółwi szylkretowych. Zwierzęta wykluły się z ośmiu do 10 różnych gniazd na wyspie Bald Head w Karolinie Północnej.

Morskie gady zostały umieszczone w osobnych zbiornikach z kontrolowaną temperaturą wody i pożywieniem, jakim żywią się w naturalnych warunkach. Chodziło o to, by zasymulować środowisko, w jakim naturalnie żyją.

Zespół umieścił żółwie w osobnych zbiornikach z kontrolowaną temperaturą wody i standardową dietą, aby symulować naturalne warunki wody morskiej.

Jak podaje CNN, w ciągu dwumiesięcznego okresu badania zespół naukowców umieścił żółwie w małych wiadrach i wystawił je na działanie dwóch różnych pól magnetycznych. Jedno pole odpowiadało sile magnetycznej miejsca w Zatoce Meksykańskiej i było związane z pożywieniem (pole „nagradzane”), podczas gdy drugie symulowało strumień magnetyczny miejsca w pobliżu New Hampshire, bez pożywienia (pole „nienagradzane”).

Po zakończeniu badania żółwie ponownie poddano testowi w obu polach magnetycznych, ale tym razem w żadnym z nich nie było pożywienia. Pozwoliło to naukowcom ustalić, czy żółwie nauczyły się kojarzyć pole „nagradzające” z jedzeniem.

„Tańczą” na określonych polach

Jak wynika z badania, w obszarze „nagradzanym” wszystkie gady morskie wykazywały zachowanie przypominające swoisty taniec. Było to przechylanie ciała, trzymanie głowy blisko powierzchni wody lub nad nią, otwieranie pyska, szybkie poruszanie przednimi płetwami, a czasami nawet kręcenie się w miejscu.

Aby potwierdzić spójność wyników w różnych miejscach, naukowcy przeprowadzili ten sam eksperyment, wykorzystując pola magnetyczne odpowiadające tym występującym u wybrzeży Kuby, Delaware, Maine i Florydy.

W każdym z testów około 80 procent żółwi wykazywało więcej „tańca” na polach „nagradzanych” w porównaniu z polami „nienagradzanymi”. To dowodzi, że umiejętność ta jest wykorzystywana globalnie, a nie tylko w jednym konkretnym miejscu. Doktor Goforth wyjaśniła, że zachowanie to prawdopodobnie występuje tylko w niewoli. Jednak wzór ruchu stanowi użyteczną miarę pokazującą, czy żółwie nauczyły się pola magnetycznego i powiązały je z pożywieniem.

Po pierwszym eksperymencie naukowcy ponownie przetestowali 16 żółwi cztery miesiące później, aby ocenić ich pamięć długoterminową. Nawet bez dodatkowego wzmocnienia, 80 procent żółwi wykazało większą ruchliwość w polu „nagradzanym”, chociaż ogólna ilość „tańca” była mniejsza.

Doktor Goforth zauważyła, że żółwie prawdopodobnie pamiętają warunkowanie magnetyczne znacznie dłużej. Większość żółwi szylkretowych bowiem opuszcza plaże lęgowe już jako młode i powraca po około 20 latach, aby złożyć pierwsze jaja.

To ważny sygnał. Możesz pomóc żółwiom

Kayla Goforth podkreśliła, że jest jeden najważniejszy wniosek, jaki płynie z przeprowadzonych badań. Mianowicie fale RF wytwarzane przez urządzenia elektroniczne negatywnie wpływają na nawigację żółwi morskich.

Jeżeli żółwie zamieszkują obszary oceaniczne, gdzie występuje duży ruch łodzi, lub by złożyć jaja przypływają na plaże, gdzie ludzie często korzystają z telefonów, ich zmysł nawigacji może zostać zaburzony.

Jak podkreślają badacze, przedsiębiorstwa i osoby prywatne mogą podjąć działania zapobiegawcze, ograniczając korzystanie z urządzeń nad wodą lub na plażach. To może pomóc zminimalizować zagrożenia dla żółwi morskich.

Czytaj też:
Naukowcy odkryli 34 podwodne łąki. Wszystko dzięki jednemu spostrzeżeniu
Czytaj też:
Szczątki żółwia leżały na środku plaży. Ten gatunek kryje wiele tajemnic

Opracowała:
Źródło: CNN