Badacze z Mass General Brigham w Bostonie i Rush University Medical Center w Chicago przeprowadzili badania, które miały ujawnić, czy drzemki mogą wpływać na wyższe ryzyko zgonów u osób starszych. Wyniki analiz opublikowano „JAMA Network Open”.
Wieloletnie badanie drzemek
W analizach ekspertów wzięło udział 1338 osób (w wieku 56 lat i więcej) mieszkających w północnym Illinois, które obserwowano nawet przez 19 lat. Badanie zainicjowano bowiem w sierpniu 2005 roku, a dane gromadzono do kwietnia 2025 roku. W tym czasie zmarło 926 osób, które brały udział w badaniu.
Uczestnicy byli monitorowani poprzez specjalne specjalne opaski, które nosili na nadgarstkach przez około 14 dni. Urządzenia rejestrowały czas aktywności oraz kiedy pojawiały się drzemki i ile trwały. Według ekspertów tego typu badanie było bardziej wiarygodne niż wcześniejsze analizy dotyczące korelacji drzemek z chorobami sercowo-naczyniowymi czy pogarszającym się stanem zdrowia, ponieważ nie bazowały jedynie na deklaracjach samych uczestników.
Co wykazało badanie?
Wyniki prowadzonych analiz ujawniły, że „dłuższe i częstsze drzemki, szczególnie poranne, mogą być behawioralnym wskaźnikiem zwiększonego ryzyka zgonu w późnym wieku”. Według badaczy, każda z dodatkowych godzin snu w ciągu dnia wiązała się z ok. 13 proc. wzrostem śmiertelności. Z kolei każda dodatkowa drzemka z ok. 7 proc. wzrostem. Osoby, które drzemały rano miały wyższe ryzyko zgonu o 30 proc. niż osoby, które spały głównie po południu.
„Nasze wyniki sugerują, że dane dotyczące drzemek uzyskiwane z urządzeń noszonych na ciele mogą pomóc w identyfikacji osób z grupy wysokiego ryzyka oraz stanowić potencjalny cel programów rehabilitacyjnych lub interwencyjnych, ukierunkowanych na poprawę jakości snu i wydłużenie życia u osób starszych” – przekazali autorzy badania.
Co najistotniejsze, autorzy podkreślili, że ich badanie wskazuje na zależność statystyczną, nie związek przyczynowo-skutkowy. Wyniki nie oznaczają więc, że drzemki skracają życie.
Dodano również, że „nadmierne drzemki mogą nadal odzwierciedlać stany podkliniczne lub nieuwzględnione czynniki chorobowe, które jednocześnie zwiększają częstość drzemek i ryzyko zgonu. (...) drzemki często stanowią odpowiedź kompensacyjną lub sposób radzenia sobie z objawami choroby”. Według autorów badania „otrzymane wyniki mają też sugerować, że nadmierne drzemki mogą być wczesnym wskaźnikiem ukrytych problemów zdrowotnych, które – jeśli nie zostaną odpowiednio leczone – mogą prowadzić do zwiększonej śmiertelności”.
Czytaj też:
Jak Polska produkuje tysiące niepotrzebnych ekspertów. Kulisy rynku doradców dla liderówCzytaj też:
Trzyma cukier w ryzach i zwiększa sytość. Wlej 10 ml do szklanki i wypij przed śniadaniem
