Brytyjscy żołnierze są w Ukrainie? Scholz miał ujawnić to w wywiadzie

Brytyjscy żołnierze są w Ukrainie? Scholz miał ujawnić to w wywiadzie

Prezydent Emmanuel Macron i kanclerz Olaf Scholz
Prezydent Emmanuel Macron i kanclerz Olaf Scholz Źródło: PAP/EPA / Yoan Valat

Nie milkną echa wywiadu niemieckiego kanclerza, w którym ten odniósł się do pomocy militarnej, jakiej jego kraj udziela pogrążonej wojną Ukrainie. Olaf Scholz przekazał, że Niemcy nie będą dostarczać pocisków manewrujących typu Taurus w obliczu rosnącego napięcia z Rosją. Tłumaczył to ryzykiem wplątania Niemiec w konflikt.

Kanclerz wyjaśnił, że użycie pocisków Taurus przez Ukrainę wymagałoby wysłania niemieckich żołnierzy do tego kraju, na co Niemcy nie mogą sobie pozwolić. – To broń bardzo dalekiego zasięgu. Tego, co Brytyjczycy i Francuzi robią w celu kontrolowania lotu rakiet do celu, nie można zrobić w Niemczech. I każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z tym systemem, wie o tym – tłumaczył Scholz.

Fala krytyki po wywiadzie Scholza. Ujawnił tajne informacje?

Jak dodał, niemieccy żołnierze „nie mogą w żadnym momencie i miejscu być powiązani z celami, do których dociera system Taurus”. „The Telegraph” zwraca uwagę, że słowa Schola wywołały burzę wśród sojuszników Niemiec i spowodowały ostrą wymianę zdań na temat odpowiedzialności w obliczu narastającego konfliktu na wschodzie Europy.

Reakcje na słowa kanclerza była natychmiastowa. Partia konserwatywna w Niemczech nazwała je „niebezpiecznymi” i „nieodpowiedzialnymi”, podkreślając, że stanowią one policzek dla sojuszników z NATO. Pojawiły się także oskarżenia o dostarczenie pretekstu do eskalacji konfliktu przez prezydenta Rosji.W ostatnim przemówieniu sugerował, że NATO i Zachód przygotowują się do uderzenia na terytorium Rosji. Groził w tym kontekście użyciem broni nuklearnej.

Ben Wallace, były minister obrony Wielkiej Brytanii powiedział, że „zachowanie Scholza świadczy, że jeśli chodzi o bezpieczeństwo Europy, jest on niewłaściwym człowiekiem, na niewłaściwym stanowisku w niewłaściwym czasie. Z kolei Tobias Ellwood, były przewodniczący Komisji Obrony brytyjskiej Izby Gmin, ocenił, że niemiecki kanclerz dopuścił się rażącego nadużycia informacji wywiadowczych.

Czytaj też:
Propozycja Francji doczekała się odpowiedzi Putina. „Konsekwencje będą tragiczne”
Czytaj też:
Tusk reaguje na groźby Putina. „Trzeba to traktować śmiertelnie serio”