Milion osób na ulicach Barcelony. Domagali się niepodległości Katalonii

Milion osób na ulicach Barcelony. Domagali się niepodległości Katalonii

Demonstracje podczas święta La Diada w Katalonii
Demonstracje podczas święta La Diada w Katalonii / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Nawet milion Katalończyków wyszło na ulice Barcelony, domagając się niepodległości, niecałe trzy tygodnie przed referendum w tej sprawie. Demonstracje odbyły się w dniu święta narodowego La Diada.

Święto La Diada de Catalunya już po raz szósty zostało wykorzystane do celów mobilizacyjnych katalońskiego ruchu niepodległościowego. Organizatorzy podali, że zgromadzenie zostało zarejestrowane na 450 tysięcy osób, a policja poinformowała później, że liczba demonstrantów sięgnęła miliona.

Ulice Barcelony patrolowali uzbrojeni funkcjonariusze policji. Szczególne środki bezpieczeństwa zastosowano z uwagi na zamachy terrorystyczne, jakie miały miejsce w Hiszpanii pod koniec ubiegłego miesiąca. Ich ofiary zamachów zostały uczczone minutą ciszy, po czym wybrzmiał kataloński hymn narodowy.

Katalończycy podzieleni

Hiszpański parlament uchwalił ustawę o referendum w sprawie niepodległości i przejściowym ustroju „Republiki Katalońskiej”. Głosowanie odbędzie się 1 października. Jeżeli przeważy co najmniej jeden pozytywny głos, wówczas rząd będzie zobowiązany do ogłoszenia niepodległości już w ciągu 48 godzin. Badania sondażowe wskazują na to, że Katalończycy są w tej sprawie podzieleni. Badanie pod koniec lipca wykazało, że 49,4 proc. Katalończyków było opowiedziało się przeciwko niezależności, a 41,1 proc. ją poparło.

Czytaj także

 4
  • Ciekawe czy Katalończycy zostaną nazwani w UE separatystami, czy społeczeństwem mającym prawo do samostanowienia o sobie?
    • Idea "państwa narodowego" wynika bezpośrednio z (nied-)oświecenia rewolucji francuskiej markiza de Sade, przyniosła nam jak na razie I. i II. Wojnę Światową. Dzisiaj niszczy egoizmami narodowymi wspólnotę UE. Być może UE "regionów", jak Katalonii, Pomorza, Bawarii, ... okaże się bardziej owocna i trwała, jeśli regiony a) otrzymają dużą swobodę według zasady subsydiarności i w zamian przyjmą b) wspólny system podatkowy, wspólną politykę zewnętrzną, wspólną armię, wspólną walutę, jak dotychczas państwa federacyjne, np. Niemcy a jak najbardziej Szwajcaria.

      Czytaj także