„Jeśli ta postać poważy się ubiegać o urząd Prezydenta RP, zgłaszam gotowość stanięcia w szranki”

„Jeśli ta postać poważy się ubiegać o urząd Prezydenta RP, zgłaszam gotowość stanięcia w szranki”

Jacek Saryusz-Wolski
Jacek Saryusz-Wolski / Źródło: Newspix.pl / Sebastian Borowski
Czyżbyśmy mieli pierwszego kandydata na prezydenta? Jacek Saryusz-Wolski zamieścił na Twitterze wpis, który może oznaczać jego zainteresowanie najwyższym urzędem w państwie.

„Jeszcze wczoraj by mi to na myśl nie przyszło, ale jeśli ta postać poważy się ubiegać o urząd Prezydenta RP, zgłaszam gotowość stanięcia w szranki, w obronie honoru Najjaśniejszej” – napisał na Twitterze europoseł.

Wprawdzie były polityk Platformy Obywatelskiej nie doprecyzował, kim jest „ta postać”, ale wydarzenia polityczne ostatnich dni pozwalają domniemywać, że może chodzić o Donalda Tuska. Szef Rady Europejskiej wywołał niemałą burzę, oskarżając rząd Polski o realizowanie „planu Kremla”, a jego wyraźne wmieszanie się w sprawy krajowej polityki wielu komentatorów odebrało jako zapowiedź powrotu, a może nawet początek kampanii wyborczej.

Jacek Saryusz-Wolski miał już okazję mierzyć się z Donaldem Tuskiem w bezpośrednim starciu w walce o fotel szefa Rady Europejskiej. Rzad Prawa i Sprawiedliwości wystawił go wówczas jako kandydata naszego kraju, co skończyło się sławetnym wynikiem 27:1, bowiem eurodeputowany nie zdołał zgromadzić większego poparcia i poległ w walce z byłym premierem Polski.

Czytaj także

 11
  • P. Wolski, możesz pan sobie teraz jeździć po Chyżym Ruju, jak po łysej kobyle. Ja nie mam sentymentu do tej kreatury, ale też niestety mam dobrą pamięć i nie zapomnę, jak pląsał pan kiedyś ochoczo pod jego muzyczkę.
    • P. Wolski, możesz pan sobie teraz jeździć po Chyżym Ruju, jak po łysej kobyle. Ja nie mam sentymentu do tej kreatury, ale też niestety mam dobrą pamięć i nie zapomnę, jak pląsał pan kiedyś ochoczo pod jego muzyczkę.
      •  
        Ta postać, Tusk, w 2005 zadeklarował zamiar ubiegania się o urząd Prezydenta RP. Przegrał.
        W 2010 zrezygnował z kandydowania na urząd Prezydenta RP jednocześnie go obśmiewając.
        Czyżby rozmowa z Putinem w 2009 na molo w Sopocie zmieniła jego plany ?
        Opinia Zyty Gilowskiej o Tusku : " jako kandydat na prezydenta jest zbyt kapryśny i ma skłonność do okrucieństwa. Nie są to cechy odpowiednie dla sprawowania tego urzędu. To są cechy charakteru, które się nie zmieniają."
        •  
          Ta postać, Tusk, w 2005 zadeklarował zamiar ubiegania się o urząd Prezydenta RP. Przegrał.
          W 2010 zrezygnował z kandydowania na urząd Prezydenta RP jednocześnie go obśmiewając.
          Czyżby rozmowa z Putinem w 2009 na molo w Sopocie zmieniła jego plany ?
          Opinia Zyty Gilowskiej o Tusku : " jako kandydat na prezydenta jest zbyt kapryśny i ma skłonność do okrucieństwa. Nie są to cechy odpowiednie dla sprawowania tego urzędu. To są cechy charakteru, które się nie zmieniają."
          •  
            wolski masz mój głos potrzebujemy ludzi rozsądnych i mądrych