Pierwsze przemówienie nowej przewodniczącej Nowoczesnej. „Musimy uruchomić nasz potencjał”

Pierwsze przemówienie nowej przewodniczącej Nowoczesnej. „Musimy uruchomić nasz potencjał”

Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer / Źródło: Twitter / Nowoczesna
– Żadna inna partia nie jest tak jednoznacznie prorynkowa i nie broni wolności obywatelskich tak jednoznacznie, jak my. To jest nasz wyróżnik i siła – mówiła Katarzyna Lubnauer podczas konwencji Nowoczesnej. Nowa przewodnicząca ugrupowania nakreśliła priorytety dla swojej partii na najbliższy czas. Wskazała m.in. na rozszerzenie grupy docelowej i uczynienie z Nowoczesnej „ikony aktywnej klasy średniej”.

– Dziękuję wszystkim za poparcie i dziękuję też moim kontrkandydatom. To była zdrowa, demokratyczna i potrzebna nam rywalizacja. Mądra debata. Dziękuję Ryszardowi Petru za stworzenie Nowoczesnej i deklarację dalszej współpracy – rozpoczęła Katarzyna Lubnuaer, podkreślając, że partia jest wspólnym projektem delegatów, członków i działaczy. – Mamy nowe otwarcie i musimy je wykorzystać, by wzmocnić Nowoczesną. Od jutra bierzemy się do pracy, bo czasu jest mało, a wyzwań wiele – zaznaczyła nowa przewodnicząca.

– Tylko od nas zależy, jaki będzie nasz kraj. Ja chciałabym Polski wolnej, dobrze zorganizowanej, promującej aktywność. Polski, z której wszyscy możemy być dumni – wskazała Lubnauer, podkreślając, że Nowoczesna jest wielkim projektem, który jest Polakom potrzebny. – Żadna inna partia nie jest tak jednoznacznie prorynkowa i nie broni wolności obywatelskich tak jednoznacznie, jak my. To jest nasz wyróżnik i siła – dodała nowa przewodnicząca Nowoczesnej. – Musimy stać się liderem modernistycznych zmian – zaapelowała do działaczy ugrupowania. – Bądźmy razem. Razem stworzyliśmy Nowoczesną i musimy to robić nadal, zwłaszcza, że przed nami maraton wyborczy. Wyzwań jest wiele, a czasu mało – zaznaczyła Lubnauer. – Musimy uruchomić nasz potencjał i sprawić, by Nowoczesna stała się wiodącą siłą opozycyjną, a potem sięgnąć po pierwsze miejsce. W każdych kolejnych wyborach. Chcę partii wielu rozpoznawalnych liderów, Nowoczesnej zdecydowanie bardziej transparentnej i demokratycznej – wskazała polityk.

Nowa przewodnicząca podkreśliła, że chce rozszerzyć grupę docelową, na którą nastawione jest ugrupowanie. – Nowoczesna powinna stać się ikoną aktywnej klasy średniej i aspirujących do niej Polaków. Klasy, która każdego dnia jest zdradzana i obrażana przez Prawo i Sprawiedliwość. Musimy się znów zakorzenić w grupie ludzi aktywnych i odzyskać dla Nowoczesnej poparcie wśród większej liczby aktywnych Polaków – mówiła Katarzyna Lubnauer.

Liderka Nowoczesnej podkreśliła, że będzie kontynuować rozmowy z innymi ugrupowaniami opozycyjnymi, tak by wygrać wszystkie nadchodzące wybory. – Ale Nowoczesna zachowa swoją tożsamość. Najtrwalsze porozumienia to te, które są zbudowane na wzajemnej korzyści wszystkich stron – mówi Katarzyna Lubnauer. – Najpilniejszym wyzwaniem jest obrona polskiej demokracji. I tego nie odpuścimy. – podkreśla szefowa Nowoczesnej.

Czytaj także

 4
  •  
    Dzieli Polakow na aktywnych i nieaktywnych, a do tego wszystkich z trzeciej klasy. A prawdziwych Polakow juz nie ma... chcialoby sie zanucic. Fujarka - beda ja nazywac.
    • Awangarda IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy, tragicznie mylona z postępem. Good riddance!
      • „Musimy uruchomić nasz potencjał”

        jeszcze więcej hucp i POdskakiwania.
        reszta zwykłe brednie
        • Z Lubnauer na czele Nowoczesna ma niestety szanse przetrwać jeszcze jedną kadencję z poparciem przy wyborach na poziomie 5%. Chyba, że reszta ambitnych ale niezbyt rozgarniętych posłów tej partyjki skutecznie utrudni Lubnauer jakieś sensowne działania (oby).