Nowoczesna złożyła własny projekt ustawy liberalizującej prawo aborcyjne

Nowoczesna złożyła własny projekt ustawy liberalizującej prawo aborcyjne

Nowoczesna, zdj. ilustracyjne
Nowoczesna, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / FOT MAREK KONRAD
W czwartek partia Nowoczesna złożyła w Sejmie projekt ustawy „o świadomej prokreacji”, której celem jest liberalizacja prawa aborcyjnego. Ma on zapewnić szerszy dostęp do środków antykoncepcyjnych oraz zapewnić edukację seksualną w szkołach.

Projekt przedstawiony przez partię nie jest nowelizacją obecnych przepisów, ale zupełnie nową ustawą. Poszerza zakres sytuacji, w których kobieta ma prawo dokonać aborcji na żądanie. Byłaby ona dopuszczalna do 12. tygodnia ciąży dla kobiet, które ukończyły 18 lat. W przypadku osób niepełnoletnich wymagana byłaby zgoda rodziców lub opiekunów prawnych. Dokument przewiduje także zapewnienie kobietom „doradztwa zdrowotnego, psychologicznego, prawnego, pozwalającego na decydowanie o rodzicielstwie”.

Projekt przedstawia przypadki, w których może dojść do przerwania ciąży: Jeżeli urodzenie stanowi zagrożenie dla życia, badanie wykaże poważne upośledzenie płodu lub ciąża powstała w wyniku gwałtu. Zawiera także zapis o możliwym przerwaniu ciąży na żądanie, do 12. tygodnia.

Jeżeli kobieta zdecyduje się na przerwanie ciąży musi złożyć pisemne oświadczenie zawierające wolę przerwania zabiegu oraz odbyć konsultację medyczną, której celem jest „ustalenie sytuacji zdrowotnej i życiowej kobiety, pomoc w rozwiązaniu jej problemów, między innymi poprzez wskazanie dostępnych form pomocy przysługujących kobietom w ciąży i po urodzeniu dziecka, poinformowanie kobiety o ochronie prawnej życia w fazie prenatalnej, o aspektach medycznych ciąży oraz przerwania ciąży, a także o środkach i metodach antykoncepcyjnych”. Ustawa zawiera również zapis, że zabiegu można dokonać, jeżeli kobieta podtrzymuje zamiar przerwania ciąży po upływie trzech dni od konsultacji.

Propozycja Nowoczesnej ma zapewnić również szerszy dostęp do środków antykoncepcyjnych oraz badań na choroby przenoszone drogą płciową. Reguluje również przepisy dotyczące pochówku obumarłego płodu oraz przewiduje wprowadzenie do szkół obowiązkowych zajęć z wiedzy o seksualności człowieka i rodzicielstwie. „Odbywają się one co najmniej w wymiarze 1 godziny lekcyjnej tygodniowo w klasach I, IV i VII szkoły podstawowej oraz w klasie II lub III szkoły ponadpodstawowej” – czytamy w projekcie ustawy.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, Nowoczesna podjęła decyzję o złożeniu projektu po apelach komitetu Ratujmy Kobiety, chociaż to m.in. głosy nieobecnych w Sejmie posłów tej partii przyczyniły się do odrzucenia poprzedniego projektu obywatelskiego liberalizującego prawo aborcyjne. Do zebrania grupy 15 posłów, którzy poprą projekt została wydelegowana Joanna Scheuring-Wielgus. Ma szukać wsparcia nie tylko wśród posłów Nowoczesnej ale również PO i koła Unii Europejskich Demokratów.

Czytaj także

 4
  • Proszę dać tym "nowoczesnym" jakąś łopatę i niech się zakopią, bo już zdążyli się dokładnie "zaorać".
    Nie rozumiem jak człowiek w miarę inteligentny mógłby popierać tą partię i się utożsamiać z jej liderami.
    Ta partia to jedna WIELKA porażka :-)
    • Najważniejszy zapisek powinien dotyczyć ....."zaleca się i należy dążyć do dokonania aborcji na potomstwie zwolenników PO, Nowoczesna,KOD "
      Tym sposobem głupi wymrą...ha,ha
      • Nic w tym "naprawdę" nowoczesnego. Naprawdę "nowoczesne" było by prawo rodziców do postnatalnego usunięcia nieudanego dziecka, tak do jego 21 roku życia, im prędzej, tym lepiej, w imię hodowli "nadludzi", jak Nietzsche żądał "Słabi i nieudani niech sczezną: pierwsza zasada naszej miłości dla ludzi. I pomóc należy im jeszcze do tego.".
        • Joanny Schmidt znana z tego, że lubi się pruć na Maderze, rozbija związki i zmienia partnerów co roku jak rękawiczki będzie twarzą projektu ustawy związanej z prawem aborcyjnym. Good job Nowoczesna! ;)