Minister edukacji żąda przeprosin od Schetyny i grozi pozwem za „oszczerstwa”

Minister edukacji żąda przeprosin od Schetyny i grozi pozwem za „oszczerstwa”

Anna Zalewska
Anna Zalewska / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD/FOTONEWS
Minister edukacji Anna Zalewska żąda przeprosin od Grzegorza Schetyny. Szef Platformy Obywatelskiej zarzucił jej związki z nieprawidłowościami we wrocławskim oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża.

– Kojarzenie przez Grzegorza Schetynę mojej osoby z nieprawidłowościami w PCK we Wrocławiu jest oszczerstwem. Wysłałam informację i wezwanie przedsądowe do szefa PO z prośbą, by w ciągu tygodnia zorganizował konferencję prasową i przeprosił mnie. Jeżeli nie, udaję się do sądu. Nie można w taki sposób prowadzić dyskusji – poinformowała na konferencji prasowej Anna Zalewska.

Minister w rządzie Mateusza Morawieckiego podkreśliła,że stara się unikać bieżącej polityki. – Jestem ministrem edukacji i chcę się wypowiadać tylko w kwestiach dotyczących szkoły, dzieci, rodziców i nauczycieli. Dlatego czas z tym skończyć. Oczekuję przeprosin od Grzegorza Schetyny – oznajmiła dziennikarzom.

Afera we wrocławskim oddziale PCK

Przypomnijmy, że o sprawie stało się głośno w lipcu ubiegłego roku po publikacji „Gazety Wyborczej”, według której z części wyłudzanych pieniędzy mogła być finansowana kampania PiS. Dziennik informował wówczas, że były pracownik wrocławskiego oddziału PCK pod własnym nazwiskiem oświadczył, że przekazywał pieniądze ze zbiórek do rąk członków Prawa i Sprawiedliwości. Bartłomiej Ł.-T. (obecny oskarżony) ujawnił m.in., że 7 tys. złotych wpłacił na kampanię minister Anny Zalewskiej. Obecnie wątek ten bada prokuratura.

Czytaj także:
Przywłaszczyli 1,1 mln złotych z PCK. Wśród oskarżonych radny PiS

Czytaj także

 3