Tusk: Kibole, antysemici, homofobia –nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem

Tusk: Kibole, antysemici, homofobia –nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Po sobotnich zamieszkach w Białymstoku, gdzie zaatakowano uczestników pierwszego w tym mieście Marszu Równości, głos zabrał Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej wezwał do postawienia kresu przemocy.

„Kibole, antysemici, homofobia – nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem. Wszyscy przyzwoici Polacy, niezależnie od poglądów, muszą powiedzieć: dość przemocy!” – napisał na Twitterze Donald Tusk.

Galeria:
Marsz Równości w Białymstoku

Marsz przeciw przemocy

W niedzielę przedstawiciele partii Razem, SLD i Wiosny zapowiedzieli zorganizowanie za tydzień w Białymstoku marszu przeciw przemocy. – Przemoc to nie tylko jak ktoś kogoś uderzy czy kopnie. Lewica zawsze powinna być tam, gdzie dzieje się coś złego. Dlatego zapraszamy wszystkich, w przyszłą sobotę na marsz przeciwko przemocy do Białegostoku – mówił w trakcie konferencji Włodzimierz Czarzasty. – Na ulicach Białegostoku urządzono regularne polowanie na ludzi. Kiedy pojawia się przemoc, są tylko dwie strony. My, lewica, nie mamy żadnych wątpliwości, po której stronie stoimy – dodał Adrian Zandberg. – Polska jest naszym wspólnym krajem. Wszyscy mamy prawo do do pokojowego demonstrowania i żeby mówić o swoich poglądach, żeby czuć się jak u siebie – zaznaczył. Na przyszłą sobotę, 27 lipca, przedstawiciele lewicy zapowiedzieli organizację w Białymstoku marszu przeciw przemocy.

Zamieszki podczas Marszu Równości

W sobotę ulicami Białegostoku przeszedł pierwszy Marsz Równości, który zorganizowano pod hasłem „Białystok miastem dla wszystkich”. Jeszcze przed rozpoczęciem w pobliżu pojawili się kibice, którzy próbowali przeszkadzać uczestnikom. Wybuchały petardy, a w stronę uczestników poleciały jajka i inne przedmioty.

Uczestnikom „towarzyszyli” kontrmanifestanci, a wydarzenie zabezpieczała policja. Nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych wskazują na to, że pojedynczy uczestnicy byli ścigani przez członków środowisk kibicowskich, a następnie bici oraz kopani.

– W pewnym momencie doszło do dramatycznych obrazków, podczas których policjanci zostali zaatakowani butelkami i kamieniami czy nawet kostką brukową. Potencjalnymi ofiarami byli także uczestnicy marszu oraz osoby postronne. W tej sytuacji policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego. Użyto m.in. granaty hukowe i miotaczy pieprzu – relacjonował w rozmowie z Onetem nadkomisarz Tomasz Krupa.

Jarosław Zieliński poinformował na Twitterze, że zarzuty w związku z wydarzeniami w Białymstoku usłyszało 25 osób.

Czytaj także:
Ataki na uczestników Marszu Równości w Białymstoku. Szefowa MSWiA reaguje

Czytaj także

 64
  • gefrajter Tfuusk jest głupi jak bolek, pomawia nas o antysemityzm, mimo tego, że w Polsce nie ma Semitów.
    Są syjoniści, nie mają kropli krwi semickiej, to chazarowie, okupanci Polski.
    • kto zaprosił lewackie bojówki z biletami BND do Polski ?
      odpowiedz:
      tyfus POdnóżek
      • Ciocia Jarosława Kaczyńska mimo tego, że ona też przecież ciocią jest tak jak inni tęczowi, to jednak śmiała się i szydziła z marszu LGBT w Białymstoku. A jako ciocia Jarosława powinna być solidarna z poniewieranymi ludźmi z LGBT. Bo tam przecież w tym zacofanym mieście omal nie doszło do masakry niewinnych ludzi przez oszalałą z nienawiści nazistowską tłuszczę. Jest to winna cofniętego umysłowo PiSuaru.
        • Treść została usunięta
          • faszysto

            strzelałes do górników