Kwaśniewski o opozycji: Nie wiem, czy to COVID, czy zmęczenie kampanią, ale wszystkim rozumy poodbierało

Kwaśniewski o opozycji: Nie wiem, czy to COVID, czy zmęczenie kampanią, ale wszystkim rozumy poodbierało

Aleksandr Kwaśniewski
Aleksandr Kwaśniewski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
– Podjęto wszystkie możliwe złe dyskusje – tak Aleksander Kwaśniewski w „Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24 ocenił działania opozycji, która wspólnie z partią rządzącą próbowała w połowie sierpnia wprowadzić podwyżki wynagrodzeń dla polityków.

W trakcie jednodniowego posiedzenia Sejmu 14 sierpnia część opozycji wspólnie ze Zjednoczoną Prawicą przyjęła przygotowany wcześniej w porozumieniu projekt ustawy zakładający podwyżki m.in. dla parlamentarzystów, ministrów, premiera i prezydenta. Pod naporem krytyki przedstawiciele opozycji, min. Koalicji Obywatelskiej i Lewicy („za” głosowała SLD i Wiosna, „przeciw” podwyżkom Razem – red.), wycofali się z tego planu. Zaczęło się wzajemne przeciąganie liny między politykami PiS i innych ugrupowań dotyczące tego, od kogo wyszedł pomysł.

Podwyżki dla polityków. Kwaśniewski: Ta sprawa powinna być załatwiona

Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że jest to „wyczyn bez precedensu”. – W sprawie, która kiedyś powinna być załatwiona i potrzeba do tego dyskusji, podjęto wszystkie możliwe złe decyzje – ocenił były prezydent. Dodał, że pierwszą złą decyzją, było podjęcie tematu wzrostu wynagrodzeń dla polityków w momencie, gdy ludzie tracą pracę.

Kwaśniewski: Podwyżki dla polityków? Tak, ale nie teraz

Były prezydent zaznaczył przy tym, że faktem jest, że „to trzeba uregulować”. – Od lat mamy zamrożone płace dla najwyższych urzędników państwowych. Jeżeli struktura płac w ministerstwie jest taka, że dyrektor departamentu zarabia więcej od wiceministra, wiceminister od ministra, to to jest postawione na łbie. I trzeba to uregulować, ale to nie może być znienacka – mówił Kwaśniewski. Podkreślił, że jakiekolwiek podwyżki powinna poprzedzić dyskusja społeczna, a decyzję o podniesieniu płac politykom trzeba podjąć w odpowiednim ekonomicznie okresie, na pewno nie w trakcie kryzysu związanego z pandemią .

Prowadzący rozmowę Konrad Piasecki zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz – opozycja zachowała się tak, jakby przestał jej przeszkadzać ekspresowy tryb przyjmowania ustaw, bez konsultacji społecznych, w ciągu jednego dnia w Sejmie. – Nie wiem, czy to COVID, czy zmęczenie kampanią wyborczą, ale wszystkim rozumy poodbierało – zaznaczył Kwaśniewski.

Źródło: TVN24
 0

Czytaj także