Budka opowiadał o wizji państwa PO. Trzaskowski obwieścił koniec „totalnej opozycji”

Budka opowiadał o wizji państwa PO. Trzaskowski obwieścił koniec „totalnej opozycji”

Borys Budka i Rafał Trzaskowski
Borys Budka i Rafał Trzaskowski / Źródło: Newspix.pl / ALEKSANDER MAJDANSKI
– Koniec opozycji totalnej, musimy przestać zajmować się sami sobą – mówił na Radzie Krajowej PO Rafał Trzaskowski. Z kolei Borys Budka kreślił „filary” państwa, jakiego chce Platforma, byłyby to: jawność, niezależność i partnerstwo.

Jeszcze przed ogłoszeniem podpisania nowej umowy koalicyjnej w Zjednoczonej Prawicy, swoje kilka chwil w sobotę miała Platforma Obywatelska. W Warszawie tego dnia zebrała się Rada Krajowa PO, podczas której przemawiali szef partii Borys Budka, kandydat formacji na prezydenta w tegorocznych wyborach i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski czy marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Budka o planach PO

Budka poświęcił sporo miejsca zapowiedziom, że PO jest gotowa, by odbudować Polskę. Zaznaczał, że jego formacja ma doświadczenie w tym, by wychodzić z kryzysu (nawiązywał tym samym do kryzysu, który rozpoczął się w 2008 roku, gdy trwał pierwszy rząd PO-PSL).

Dużo było też krytyki pod adresem PiS, któremu zarzucał zagarnięcie spółek Skarbu Państwa i instytucji państwowych. Wizję PO na najbliższe lata opisał jako państwo służące obywatelom, które stoi na trzech filarach: jawności, niezależności i partnerstwie. Budka powtórzył też znaną zapowiedź jego formacji, mówiąc: – Rozdzielimy funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Dziś prokuratura, zamiast zajmować się przestępcami, służy do rozgrywek politycznych.

Rada Krajowa PO. Budka o „przyjacielskiej” opozycji, Trzaskowski o końcu „totalnej”

W wystąpieniu szefa Platformy Obywatelskiej padło też stwierdzenie: – Nie ma wrogów po stronie opozycji. Tu są tylko przyjaciele. Różnimy się, ale wzajemnie się szanujemy i sobie ufamy.

Także o opozycji, ale w innym kontekście, mówił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Ten skrytykował tezę, ukutą wiele lat temu przez byłego szefa PO Grzegorza Schetynę, że opozycja w czasach rządów PiS musi być „totalna”.

– Koniec opozycji totalnej. Musimy mieć konkretne propozycje, musimy przestać zajmować się sami sobą, musimy iść do przodu – przekonywał Trzaskowski.

Czytaj też:
Jest następca Budki w roli szefa klubu. W KO wybrano Cezarego Tomczyka

Źródło: WPROST.pl
 3
  • ciekawe co ten Budka miał na myśli mówiąc "odbudować"?
    My w każdym bądź razie tych architektów i budowniczych w Polsce więcej już nie chcemy.
    • Opozycja bez programu się stacza anty PiS już nie  kręci
      • dobre, jak nie lepsze

        "Koniec opozycji totalnej. Musimy mieć konkretne propozycje, musimy przestać zajmować się sami sobą, musimy iść do przodu
        – przekonywał Trzaskowski."

        zalejemy Polskę goownem już całkowicie ku uciesze lemingozy o zbiorczym IQ na POzimie mułu na 1 metr w głąb, he, he, he

        żenada POkemońskich pajaców ze spaślakiem na koturnach i wnuckiem Gomuły na czele, choć reszta tej antypolskiej bandy też nie w kij dmuchał, jeżeli idzie o "intelekt".

        aha.
        rozumiem, że Bosak POdziękuje Czaskowskiemu za złożenie przez tego ostatniego do prokuratury donosu na Marsz Niepodległości w zamian za udzielone mu poparcire w wyborach.
        totalna żenada

        Czytaj także