Sienkiewicz: PiS wyhodował sobie płaskoziemców i antyszczepionkowców. To są ludzie prawej strony

Sienkiewicz: PiS wyhodował sobie płaskoziemców i antyszczepionkowców. To są ludzie prawej strony

Bartłomiej Sienkiewicz
Bartłomiej Sienkiewicz / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Były szef MSWiA Bartłomiej Sienkiewicz był gościem programu „Fakty po Faktach” TVN24. Odpowiadał na pytania dotyczące działań rządu PiS w związku z koronawirusem i programem szczepień.

Na początku rozmowy Sienkiewicz usłyszał pytanie o to, czy w Sylwestra obowiązywać będzie „zakaz wychodzenia”, „godzina policyjna”, czy też może wszystkie słowa polityków na ten temat były jedynie „apelem”. – Rozumiem z tego jedno, że rząd się zmienił w jedno Ministerstwo Dziwnych Kroków. Podważa to zaufanie do władzy publicznej i powoduje, że obywatele przestają zwracać uwagę na zakazy. To absolutna kompromitacja w sytuacji obecnego zagrożenia – oceniał. Jeszcze raz wykpił też niezgodne z prawem zakazy oraz liczne konferencje organizowane przez przedstawicieli rządu.

Sienkiewicz: Utrata autorytetu rządu polega na tym, że nikt mu nie wierzy

Dopytywany o słuszność kolejnych ograniczeń, Bartłomiej Sienkiewicz przyznał, że „nie jest epidemiologiem”. – Ale wiem, że miesiąc temu rząd pokazał grafikę i zapowiedział, że w zależności od poziomu zakażeń dziennych będzie wprowadzał sankcje. To miało pozwolić ludziom się przygotowywać do sankcji. Mamy 9 tys. zakażeń, a reżim odpowiada 19 tysiącom. Oni nie działają nawet na podstawie własnych algorytmów – krytykował polityk. – Utrata autorytetu rządu polega na tym, że nikt mu nie wierzy – dodawał.

Sienkiewicz: Kampania informacyjna powinna być skierowana do prawej strony

Sienkiewicz zwrócił też uwagę na działania polskich władz w kwestii szczepionek. Porównał je do kroków podejmowanych w Grecji. – Rząd Grecji 2 miesiące temu zatrudnił światowych ekspertów, żeby upewnili się, że będą podawać szczepionkę, a nie ciepłą wodę. Ja temu rządowi (PiS) nie ufam – mówił krótko.

Jeżeli chodzi o innych nieufnych, to zdaniem byłego szefa MSWiA tylko PiS może ich teraz skłonić do szczepień. – PiS wyhodował sobie płaskoziemców i antyszczepionkowców. To są zwykle ludzie z prawej, skrajnej strony politycznej. A w PiS jest zasada: nie ma wroga na prawicy. Kampania informacyjna powinna być skierowana do prawej strony sceny politycznej. Ale mam wrażenie, że to nie będzie się działo, bo będą się obawiać o zmniejszenie poparcia politycznego – podsumował.

Czytaj też:
Wiceszef MSWiA ironizuje na temat marszu i respiratorów. Oburzenie w sieci

Źródło: TVN24 / Fakty po Faktach
 1

Czytaj także