Poseł Koalicji Obywatelskiej trafił do szpitala. Czeka go operacja

Poseł Koalicji Obywatelskiej trafił do szpitala. Czeka go operacja

Riad Haidar
Riad Haidar Źródło: Facebook / Riad Haidar
Riad Haidar trafił do szpitala. Poseł Koalicji Obywatelskiej przyznał, że będzie musiał poddać się operacji, przed którą bardzo się stresuje.

Riad Haidar, który jest posłem oraz lekarzem z 40-letnim stażem, trafił do szpitala. Za pośrednictwem mediów społecznościowych opowiedział, jak się czuje. Polityk przyznał, że „po 70 latach dopadło go zmęczenie materiału i konieczna będzie operacja”.

Parlamentarzysta nie doprecyzował, na czym dokładnie polegają jego problemy ze zdrowiem. „Ponad 40 lat występowałem w odwrotnej roli, opiekując się swoimi pacjentami, więc czuję lekki stres. Tym razem trzymajcie kciuki za mnie” – zaapelował Riad Haidar.

Riad Haidar - sylwetka

Riad Haidar to urodzony w Syrii poseł Koalicji Obywatelskiej. Jest lekarzem, politykiem i samorządowcem. Studia medyczne ukończył w Lublinie. Przez wiele lat pełnił funkcję Ordynatora Oddziału Neonatologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, obecnie pracuje w szpitalu powiatowym w Parczewie. Jest także długoletnim szefem sztabu WOŚP w Białej Podlaskiej.

Od 2000 roku przez 19 lat był członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zasiadał w Radzie Miasta w Białej Podlaskiej. W 2010 roku z sukcesem startował z listy SLD do Sejmiku Województwa Lubelskiego. Cztery lata później uzyskał reelekcję. W 2019 roku nie udało mu się uzyskać mandatu europosła. Wystartował natomiast w wyborach do Sejmu z pierwszego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu chełmskim i uzyskał mandat posła.

W 2000, za zasługi w działalności na rzecz społeczności lokalnej, odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego Srebrnym Krzyżem Zasługi. Siedem lat później Lech Kaczyński odznaczył Riada Haidara Złotym Krzyżem Zasługi za zasługi w pracy zawodowej na rzecz ochrony zdrowia.

Polskie obywatelstwo ma od 1989 roku.

Czytaj też:
Michał Kamiński w szpitalu. „Pod trzema kroplówkami na raz jeszcze nie byłem”