Lech Wałęsa uznał, że „bracia Kaczyńscy to wybitni ludzie”. Jest jeden haczyk

Lech Wałęsa uznał, że „bracia Kaczyńscy to wybitni ludzie”. Jest jeden haczyk

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Lech Wałęsa w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim w Onecie przyznał, że jest w pełni oddany Donaldowi Tuskowi. Były prezydent ciepło wypowiedział się także o Szymonie Hołowni oraz - co może być pewnym zaskoczeniem - o braciach Kaczyńskich.

Lech Wałęsa od wielu lat należy do ostrych krytyków Jarosława Kaczyńskiego. Były prezydent w swoich publicznych wypowiedziach nie szczędził gorzkich słów pod adresem prezesa PiS.

Lech Wałęsa o braciach Kaczyńskich. Zaskakujące słowa

W programie „Wojewódzki&Kędzierski” portalu Onet, z ust polityka padły zaskakujące słowa. Lech Wałęsa przyznał, że cenił braci Kaczyńskich za intelekt. – Oni robili dla mnie dużo dobrej roboty. Tylko do momentu, gdy nie wyłamali mi się spod sterowania. Kiedy dałem im ministerstwa, do grali pod siebie. Oni myśleli, że to ja będę z nimi grał. Potem zrozumieli, że ja mam swoją koncepcję — opowiadał.

Na pytanie, kogo z polityków, którzy znajdują się po drugiej stronie politycznej barykady, ceni za intelekt, Lech Wałęsa wskazał właśnie Lecha i Jarosława Kaczyńskich. — Bardzo wybitni ludzie, tylko w złym kierunku. Tak podporządkować armię ludzi w polskich warunkach, to niemożliwe. Nikomu się to nie udało — ocenił.

W dalszej części programu zastanawiał się nad kluczem doboru współpracowników przez Jarosława Kaczyńskiego. – Zastanawiałem się, jaki stylem on dobiera ludzi. Prawdopodobnie ma dobre haki. Gdyby nie miał osobowości, to by się wyłamywał. Nieprawdopodobnie dobrze dobrał ludzi dla siebie i dla swojej koncepcji – komentował założyciel „Solidarności”.

Lech Wałęsa: Jestem w pełni oddany Donaldowi Tuskowi

Jednocześnie były prezydent nie szczędził pochwał pod adresem . Zapytany przez Kubę Wojewódzkiego, czy będzie patrzeć na ręce Donaldowi Tuskowi, gdy zostanie premierem, odparł przecząco. – To jest największy polityk. Pomagajcie mu, bo mam wrażenie, że jest bardzo zmęczony. Gdyby kampania trwała miesiąc dłużej, to on by wygrał sam swoją partią wybory. Oddany jestem w pełni Donaldowi Tuskowi. Chce czy nie, będę mu pomagał. To on wygrał wybory – podkreślił.

Według Lecha Wałęsy „bardzo dobrą decyzją szefa było zaproponowanie Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu”. – Muszę powiedzieć, że dobrze Donald Tusk go dobrał, bo on pasuje na obecne czasy. On pasuje na tę sytuację, mądrze ich hamuje. Zobaczymy czy nie ma za dużo haków na niego z boku, bo każdy święty ma swoje przekręty – stwierdził.

Czytaj też:
Lech Wałęsa kontra Polska. ETPC w Strasburgu wydał wyrok
Czytaj też:
Echa wyroku Lech Wałęsa kontra Polska. „Muszą sobie zdawać sprawę z odpowiedzialności karnej”