Kołodziejczak dał popis w Sejmie. „Nie wiem, czy można to nazwać głową, bo w głowie jest mózg”

Kołodziejczak dał popis w Sejmie. „Nie wiem, czy można to nazwać głową, bo w głowie jest mózg”

Poseł KO Michał Kołodziejczak w Sejmie
Poseł KO Michał Kołodziejczak w Sejmie Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Michał Kołodziejczak w niewybrednych słowach zwrócił się do posłów Prawa i Sprawiedliwości. – Nie wiem, czy wy macie jakieś problemy z hormonami czy z mózgiem – powiedział z mównicy sejmowej poseł Koalicji Obywatelskiej.

W środę, 6 grudnia, wznowiono obrady Sejmu, w trakcie których dyskutowano m.in. o wprowadzeniu ustawy, która ma przedłużyć na przyszły rok zamrożenie cen prądu, gazu i energii cieplnej.

Kołodziejczak grzmiał o „zabijaniu gospodarki”

Określenie dyskusja należałoby wziąć w spory cudzysłów, gdyż na sali sejmowej nie brakowało krzyków i wyzwisk. Głos z mównicy zabrał m.in. poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Kołodziejczak, który obwinił rządy Prawa i Sprawiedliwości o „zabijanie gospodarki”.

Warto wspomnieć, że zgodnie z prognozami Międzynarodowego Funduszu Walutowego nasz kraj ma szanse awansować z końcem roku na 20. miejsce w rankingu największych gospodarek świata.

– Zobaczcie, to co się dzieje teraz na sali sejmowej, to jest idealne podsumowanie waszych rządów. Tak rządziliście przez ostatnie osiem lat, że Polaków nie stać na prąd. Łatwo wyliczyć, z czym sobie nie poradziliście. Prąd, trzeba dopłacać, żywność, trzeba opuszczać VAT, trzeba dopłacać, mieszkania, trzeba dopłacać. Nie ma lepszej wizytówki waszego rządzenia. To powolne zabijanie polskiej gospodarki – powiedział poseł KO.

„Macie jakieś problemy z hormonami czy z mózgiem”

On także nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy i zwrócił się do politycznych oponentów w niewybrednych słowach.

– Ja nie wiem, czy wy macie jakieś problemy z hormonami czy z mózgiem. Bo mogą być dwa argumenty: albo hormonalnie sobie nie radzicie z problemami, albo to jest problem z tą górną częścią waszego ciała, bo nie wiem, czy można to nazwać głową, bo w głowie jest mózg – kontynuował Kołodziejczak.

Po tej wypowiedzi prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak przerwał Kołodziejczakowi i poprosił go o konkluzję wystąpienia.

– Po ośmiu latach waszych rządów starty energii z powodu złego stanu linii energetycznej są największe w Unii Europejskiej. Ponad 10 proc. strat, bo nie modernizowaliście linii energetycznej. My jesteśmy normalni, bo wolimy przekazać pieniądze Polakom. Wy dawaliście je „obajtkom” – dodał Kołodziejczak.

Czytaj też:
Spięcie Kowalskiego z rzecznikiem PSL. „Kosiniak-Kamysz wie, jak wygląda czołg?”
Czytaj też:
Ustawa wiatrakowa. Kołodziejczak mówi o „amunicji do rąk PiS”

Źródło: Radio Zet, Interia