Konsultacje na granicy? Andrzej Duda reaguje na propozycję Zełenskiego

Konsultacje na granicy? Andrzej Duda reaguje na propozycję Zełenskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 
Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: PAP / Marcin Obara
Andrzej Duda odniósł się do propozycji, którą wczoraj przedstawił Wołodymyr Zełenski. – Trudno jest prowadzić jakiekolwiek negocjacje na granicy. A poza tym co ma być, przepraszam, negocjowane? Że rolnicy mają przestać protestować? W moim przekonaniu rolnicy mają rację – powiedział prezydent Polski.

Wołodymyr Zełenski wyszedł z propozycją zorganizowania konsultacji, do których miałoby dojść między polskimi i ukraińskimi politykami na granicy obu krajów. „I proszę Ciebie, Donaldzie, Panie Premierze, żebyś też przybył na granicę. Andrzeju, Panie Prezydencie, proszę Ciebie o wsparcie tego dialogu” – napisał prezydent Ukrainy na portalu X (dawnym Twitterze – red.).

Spotkanie na granicy? Andrzej Duda reaguje: W moim przekonaniu rolnicy mają rację

Donald Tusk nie przystał na tę propozycję i zapowiedział, że spotkanie obu rządów – zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami – odbędzie się 28 marca w Warszawie. Czy premier konsultował swoją decyzję z prezydentem Andrzejem Dudą? – Rozmawialiśmy z premierem na ten temat dosyć szczegółowo. Premier rzeczywiście analizował przy mnie tę wypowiedź prezydenta Zełenskiego. Moja sugestia była taka... Powiedziałem: panie premierze, decyzja należy oczywiście do pana, bo pan jest wzywany do tych konsultacji, natomiast mam poczucie, że to jest jednak przede wszystkim decyzja europejska. To nie jest nasz problem, Polski. Problemem naszym jest to, że mamy granicę UE. To my jesteśmy pierwszym państwem, na nas zaczyna się UE. W związku z tym te protesty odbywają się u nas, zresztą biorą w nich udział nie tylko polscy rolnicy – powiedział prezydent na antenie Polsat News.

Andrzej Duda podkreślił, że powstały problem, na który rolnicy reagują protestami, powinna rozwiązać Komisja Europejska. – Uważam, że na tym poziomie powinna toczyć się rozmowa. Tym bardziej, że premier mi powiedział, że jest ustalony termin konsultacji międzyrządowych pomiędzy stroną polską i ukraińską, właśnie na koniec marca, bo tak się umówili w Kijowie. I że on jest skłonny, owszem, ale do tych konsultacji przystąpić – kontynuował prezydent. – Zgadzam się też z tym, że trudno jest prowadzić jakiekolwiek negocjacje na granicy. A poza tym co ma być, przepraszam, negocjowane? Że rolnicy mają przestać protestować? W moim przekonaniu rolnicy mają rację – dodał.

Prezydent Andrzej Duda został również zapytany, w jaki sposób odniesienie się do słów Wołodymyra Zełenskiego, który bezpośrednio zwrócił się do niego z prośbą o wsparcie dialogu. – Mam głębokie poczucie, że ja wsparłem sprawę ukraińską. Powiedziałem premierowi Donaldowi Tuskowi: to pan przez wiele lat był w Brukseli jednym z najważniejszych polityków UE, absolutnie top of the top, pan zna wszystkich w KE – nie tylko tych, którzy pełnią dzisiaj ważne stanowiska, ale większość funkcyjnych w KE, czyli urzędników europejskich. Proszę z nimi rozmawiać, bo to jest problem europejski – podsumował Andrzej Duda.

Czytaj też:
Krzysztof Bosak wpisany na „listę wrogów Ukrainy”. Polityk chce wyjaśnień
Czytaj też:
Sejm podjął uchwałę. Oddano hołd ofiarom rosyjskiej napaści na Ukrainę